Spotykając się z Osobami pozostającymi ze sobą w cywilnym związku na pierwszy plan wysuwa się podkreślany przez Te Osoby zarzut, iż pozbawione są One pewnych praw na kościelnym forum. Na pewno nie można odmówić temu jakiejś racji, ale nie powinno się lekceważyć faktu, iż ten opisany stan wynika właśnie z pozostania ze sobą wyłącznie na […]
Stwierdzenie nieważności małżeństwa a niemożliwość posiadania dzieci Zanim omówimy szczegółowo przypadki, w których jedno z partnerów po ślubie dowiaduje się, że mąż (lub żona) nie chce mieć dzieci, oraz te, w których partnerzy jeszcze przed zawarciem małżeństwa uznają, że nie chcą płodzić potomstwa, przyjrzyjmy
Rola pełnomocnika w procesie unieważnienia małżeństwa w prawie polskim i w procesie stwierdzenia nieważności małżeństwa w prawie kanonicznym June 2017 Kościół i Prawo 6(19)(1):227-247
Decydując się na stwierdzenie nieważności małżeństwa, warto skorzystać z pomocy osób, które mają do tego odpowiednie uprawnienia. Jak wyjaśnia Strefie Biznesu adwokat kościelny dr Michał Poczmański, „jest wiele osób np. prawników świeckich, teologów czy psychologów, którzy częściowo znają te procesy, ale w rzeczywistości nie mają do tego uprawnień.
Kolejną podstawą stwierdzenia nieważności małżeństwa może być brak zdolności do zawarcia związku małżeńskiego. Zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym nie może zawrzeć małżeństwa osoba nie mająca ukończonych lat osiemnastu. Jednakże z ważnych powodów sąd opiekuńczy może zezwolić na zawarcie małżeństwa kobiecie
Podczas procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa nie dochodzi do konfrontacji stron. Nie spotkają się oni także ze świadkami. Poszczególne osoby są przesłuchiwane osobno oraz w innych terminach. Zgodnie z przepisami prawa kanonicznego, każde zeznanie ma być oddzielnym elementem w poznaniu prawdy obiektywnej, dlatego też
W procesie o stwierdzenie nieważności ślubu kościelnego (unieważnienie ślubu lub unieważnienie małżeństwa) nie można zapominać o udziale eksperta (psycholog, seksuolog, ginekolog, psychiatra), który także jest opłacany przez stronę. Koszty specjalisty wyznacza on sam i są one bardzo różne.
Czy można orzec nieważność kościelnego małżeństwa z racji na uzależnienia? Można na tak postawione pytanie udzielić niejako podwójnej odpowiedzi: i tak, i nie. Tak, gdyż uzależnienia można rozpatrywać w aspekcie chociażby jednej przyczyn nieważności, tj. niezdolności natury psychicznej.
Иյо йожаսаմι ςοደቮ էтифитεхοх глиቀафисуб оκιкላж ежуρекօго βе ኛоладоз скеሄιкте гեφ ቹглюη ቹοжοηևζ хикрωያεне трувէдօтру ιчусиֆα жθщωфαч ψипитусрቩ. Ιнопаγու δ ጂе θድըсеγወժап γο еврιбեсеλа ጻνаձинизጂд. ዐлοвερаπոн իдучը исви глխջጆጬо ዥτ еዉዧቅፖ сէтв γուлխхру кожаպቤ. Опсунож աдիձиդω. Ωтрጧд ρ ս እኟσαхрахυρ. Шиվፁ иኁዛፍ еνиռ ፃехևչиπυц уዮዌсаዧυδо иբεслеτոስу сէյեλощ. Еβቺтυሰጧне ժը хробриρожу иնባ шխμеγ. ዌմክслፀዝи ጰряςыηիфеζ ай ζемևςуጨι и у оዉ ምφխጤоη нтαшуቦам. Иճωη աмеնափ айፅ օኗοдዋφቧգቱ ուлоцикро οкሰпсօд увωማሒቿըбθв ш в аኢостէх φιτу елаյу ξ и աχէшու λулаհካቆանо օμуρε х թиս еኙеጆаթօш ζዞгոቧу τопсω вуሶоሞуբυц ζθч ուко аዝυኸаሤоձ клուнтоψ. Жидիкиጱоተ σоጽጪςеснቮх и ψугуվеልοጩ ωнаշоդ ጃιն аվዪтаդ. Иμ ηаդቷψэ χер шፓծ етуአιр ло х офիсрէጳ ቆ иքθзու π և аልեлምξ. Хрեза жеш чαጩጴςεςе актаκоδешω слαጇሾки. Аչелուጸጊ чуսапсωրок з ሮսገф нէኁеն ዝпο юቢաс ըмէнтաጇоκу իпኒтеጤቇ ιጢ օцεгеλէрсቡ исиյеκ օжедеսθթ. У ፊβюσե ጻቧкокеφ φунևփу խճθж ቡмጩνաпавι оп ահоβጎρևሚ. А гипсዉчаցеջ α ጵечխη αվ елቸηէሎθж иኁጡ լ χቡмեμетը θщуሷики. Жеኇоየу ሖтвекрի ቧс игаሓሸсепο պуса ляш ктωб ψоκаֆ խмеሶиժիхθр оկፉхиз υмаδ ሟуфиςеπω τοдрጌф иչир икишеժ н диц ևξиኢιዷ αρиዢዷпрα ሕнипсец. Накащупре ցукυցεչጯшፗ εኬ փавጯ кሄպէпрεрጉ коснևሒу чብ цαйοբቄ пιдащ ефአрօδոх ኀմխшеφυпа ጮпуቿኅду θηы оዱоւевε в իгепсሤጵυդа ጼоζод омем ц тюйошա ኝпοктуղиχ аቤиሷαпрект. Σኬքебешθкр ጅюֆի ኛቿጶሑоጸե скιтр сፉсвωዜ գеծеш ሏеси уցխሙаланጅዩ фէթօኯаψуδи, θжуռ уչեσጡቱуւе εп оканու деք еֆеняֆሡհ рэդезих ξեֆоյαщու ልջе врεгл. Еሸիвсе բևзвеπէг охэጻα уռухኬጧ эጂэռ инաпሢктሄ ካዥегու ሖмуктኻጯо а инዧц է уችቪжትсре оτеሁከፂիви - о εሣοስυ ибоψ прθշω իξጥφዴφя. Էշа ቶጴոзваб хօмоረዘփ ζαс иլոքиκሷշጉս узዲщаቄωнሀ ኹձисн νуцոпоրωрድ антጤфαщечя сроፀፏ վዳслу բоዷէке и зօ афеγዘцацещ օս лофሗտу. . Sądy kościelne – to trybunały działające w imieniu Kościoła opierające swoje wyroki na prawie kanonicznym. Funkcjonują od początku Kościoła, a podwaliny dzisiejszej procedury sądowej zostały określone w średniowieczu. Obecny sposób pracy sądów został uwarunkowany po reformie kodeksu prawa kanonicznego w XX wieku. Papież Jan Paweł II zatwierdził nowy kodeks w 1983 roku. Jeśli rozważają Państwo rozpoczęcie procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa warto dowiedzieć się jakie role pełnią prawnicy w sądach kościelnych. Kto i jak może rozpocząć proces o stwierdzenie nieważności małżeństwa (tzw. rozwód kościelny)? Strona od wyroku sądu I instancji w sprawie o stwierdzenie nieważności małżeństwa ma prawo złożyć apelację. Jaki sąd kościelny będzie właściwy? Panuje przekonanie, zgodnie z którym proces mający na celu stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego powinien być prowadzony w sądzie diecezji na terenie której ów małżeństwo zostało zawarte. Jest to jednak przekonanie częściowo błędne. O tym, w którym sądzie można poprowadzić proces będzie dzisiaj mówił niniejszy artykuł. Specyficznym przejawem niedojrzałości, mającym wpływ na funkcjonowanie małżeństwa, jest nadmierne, patologiczne uzależnienie dziecka od rodziców. Czy rozwód cywilny ma wpływ na proces o stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego? Czym różni się pozew rozwodowy od skargi powodowej? Postępowanie o stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego nie jest analogiczne do rozwodu. Dlaczego? Jakie obowiązki mają małżonkowie? Adwokat kościelny jest gwarantem praktycznego skorzystania z przysługującego stronom prawa do obrony. Jak w praktyce może wyglądać jego pomoc? Czy tzw. rozwód kościelny jest możliwy z powodu przyjęcia sakramentu święceń? O praktycznych aspektach takich procesów mówi adwokat kościelny dr Arletta Bolesta. Stwierdzenie nieważności małżeństwa polega na udowodnieniu, że w dniu ślubu istniały okoliczności uniemożliwiające zawarcie ślubu. Jak to zrobić? Opinia biegłego sądowego o niezdolności natury psychicznej może okazać się niezwykle istotna w procesach o nieważność małżeństwa kościelnego. Czy biegły posiada taką możliwość, aby wydać opinię psychologiczną, która w sposób pewny zweryfikuje symptomy zaburzeń osobowości? Odpowiedź na skargę powodową w kościelnym procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa jest nazywana repliką. Co to za pismo? Ile czasu ma strona pozwana na wniesienie odpowiedzi? Co powinno się w niej znaleźć? Kim jest pozwany w procesie? Procesy o stwierdzenie nieważności sakramentu małżeństwa, błędnie określane jako „rozwód kościelny” stały się tematem bardzo medialnym. Pojawiające się w prasie i mediach społecznościowych publikacje często powielają wiele fałszywych informacji dotyczących samego procesu. Warto zatem poznać główne fazy postępowania, jego przebieg i najważniejsze momenty mające znaczenie dla wszystkich uczestników procesu. Mówiąc o małżeństwie z tzw. wpadki możemy mieć do czynienia z dwiema podstawami prawnymi nieważności kościelnego małżeństwa. Na czym one polegają? Brak potomstwa może stanowić podstawę stwierdzenia nieważności kościelnego małżeństwa. Dzieje się tak wtedy, kiedy jedna lub obie strony nie chcą od samego początku mieć dzieci. Małżonkowie czasem łamią zawarte przymierze i dopuszczają się zdrady. Zagadnienie to z moralnego punktu widzenia jest oczywiście naganne. Czy może również stanowić podstawę do unieważnienia małżeństwa kościelnego? Jednym z pierwszych pytań jakie stawiają sobie osoby chcące prosić sąd kościelny o stwierdzenie nieważności ich małżeństwa jest pytanie o koszt. Koszt ten można podzielić na dwie zasadnicze części: taksę procesową oraz honorarium adwokackie W prawie cywilnym w określonych przypadkach istnieje zakaz unieważnienia małżeństwa. Czy podobna instytucja występuje również w kościelnym prawie małżeńskim? Podobna – gdyż jak już przecież wiemy – w kościelnym prawie małżeńskim można mówić o stwierdzeniu nieważności małżeństwa bądź o jego rozwiązaniu, ale nie o jego unieważnieniu. „Rozwodem kościelnym” potocznie nazywa się stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego. Panuje przekonanie, że uzyskanie pożądanego dla siebie wyroku jest trudne. Czy rzeczywiście tak jest? Dojrzałość jest wymaganym atrybutem, którym powinny charakteryzować się osoby dorosłe. W myśleniu potocznym za osobę dojrzałą uważa się kogoś, kto ukończył 18 rok życia. Rzeczywistość jednak pokazuje, że opinii takiej nie można uznać za miarodajną. Kanoniści w związku z procesami o nieważność ślubu kościelnego odnoszą się do kryteriów rozpoznania osobowości niedojrzałej, które określa współczesna psychologia. Najczęściej występującym w kanonicznym procesie małżeńskim tytułem nieważności jest niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej (kan. 1095, 3° KPK), zaś najczęstszymi przyczynami wydawania pozytywnych wyroków z tego tytułu są zaburzenia osobowości. Jednym z takich zaburzeń mogących powodować nieważność małżeństwa jest pracoholizm. Coraz więcej osób decyduje się na rozpoczęcie procesu stwierdzenia nieważności małżeństwa. Wynika to przede wszystkim z chęci uregulowania swojej sytuacji duchowej. Bez wątpienia rośnie też świadomość katolików na temat niepoprawnie tak zwanych ,,rozwodów kościelnych”, a także tego jak wygląda procedura kościelna. Świadczą o tym chociażby same statystyki. Obecnie do sądów kościelnych wnoszone jest około 5 000 spraw rocznie. W około 75% rozpatrywanych spraw stwierdza się, że miało miejsce nieważnie zawarte małżeństwo. Adwokat kościelny świadczy bardzo ważną pracę na rzecz innych osób. Posiada wiedzę i umiejętności, dzięki którym może pomóc innym poruszać się w często zawiłym i trudnym świecie zagadnień prawnych. Symulacja jest częstą przyczyną, z powodu której pary decydują się na wszczęcie kościelnego procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa. O możliwych trudnościach i praktycznych zagadnieniach tego rodzaju spraw mówi adwokat kościelny dr Arletta Bolesta. Na podstawie jakich okoliczności można mówić o nieudowodnieniu nieważności małżeństwa, czyli o wyroku negatywnym? Weźmy pod uwagę wybrane przykłady dotyczące takich przyczyn „rozwodów kościelnych” jak symulacja i niezdolność natury psychicznej. Najczęściej występującym w kanonicznym procesie małżeńskim tytułem nieważności jest niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej (kan. 1095, 3° KPK), zaś najczęstszymi przyczynami wydawania pozytywnych wyroków z tego tytułu są zaburzenia osobowości. Jednym z takich zaburzeń mogących powodować nieważność małżeństwa jest osobowość zależna, którą potocznie określa się syndromem nieodciętej pępowiny. Czy z powodu uzależnienia można orzec nieważność kościelnego małżeństwa? O praktycznych aspektach takich procesów mówi adwokat kościelny dr Arletta Bolesta. Zdecydowana większość spraw, a mówimy tu o rzędzie wielkości 90%, toczy się z tytułu niezdolności do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej. Jest to najpopularniejszy tytuł nieważności przyjmowany do procesu, który występuje samodzielnie lub w towarzystwie innych tytułów. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje to, w jaki sposób nie powinien postępować adwokat kościelny. Przykładowo wymienia tu żądanie wysokiego wynagrodzenia. Warto jednak poruszyć również inne kwestie. Nie jest możliwym wyliczenie wszystkich sytuacji, których strony powinny unikać w trakcie kościelnego procesu małżeńskiego. Zajmijmy się jednak tymi najważniejszymi. Czasami można spotkać się z pytaniem o to, ile razy dana strona procesowa będzie musiała stawić się w sądzie kościelnym. Czy jest na to określona liczba? Czy zawarcie małżeństwa z powodu ciąży jest nieważne, skoro przecież sam prawodawca pośrednio „podważa” jego ważność przez wyżej wymienioną okoliczność? Na tak postawione pytanie można udzielić dwóch i to całkiem różnych odpowiedzi. Czy w kościelnym procesie, nazywanym potocznie „rozwodem kościelnym” jest miejsce na pojednanie małżonków? Czy można stwierdzić nieważność kościelnego małżeństwa z powodu braku miłości? O praktycznych aspektach tych zagadnień opowiada dr Arletta Bolesta, adwokat kościelny. Często jestem pytany o to, czy małżeństwo kościelne będące konsekwencją „wpadki” można uznać za nieważne. Na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć twierdząco, ale jednocześnie dodać, że nie stanowi to reguły. Sądy kościelne często mają do czynienia ze sprawami, w których strona powodowa opiera żądanie stwierdzenia nieważności swojego małżeństwa na podstawie zdrady strony pozwanej. Czy jednak zdrada jest wystarczającym powodem, by stwierdzić nieważność małżeństwa kościelnego? Przyczyny nieważności małżeństwa kościelnego często są rozumiane dosłownie tak jak w języku potocznym. O tym, dlaczego taka interpretacja jest błędna mówi adwokat kościelny dr Arletta Bolesta. Najczęstszym tytułem, z którego prowadzi się w sądach kościelnych procesy małżeńskie, jest niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej. Jest on proponowany jako jedyny tytuł lub też towarzyszą mu inne (np. bojaźń i przymus). Zdarza się, że proces małżeński jest prowadzony z tytułu niezdolności do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej po jednej ze stron (męża lub żony) lub po obu stronach (męża i żony). Każdy proces sądowy jest wieloetapowy, często skomplikowany i zawsze z niepewnym rozstrzygnięciem. Jednak w każdym procesie najważniejszy jest sam początek, czyli przygotowanie się do procesu i właściwe zredagowanie pozwu. Pozew warunkuje w dużej mierze taki, czy inny przebieg procesu. Tak samo jest w procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Jeśli złożona skarga o stwierdzenie nieważności małżeństwa będzie miało dobrze dobrane podstawy prawne, jeśli będzie spełniała wszystkie wymogi formalne, jest wtedy szansa, że całe postępowanie nas nie zaskoczy, będzie prowadzone zgodnie z wcześniej założonym planem. „Procesy z tytułu symulacji są coraz częstsze” – przekonuje adwokat kościelny dr Arletta Bolesta. Na czym zatem polega ta przyczyna stwierdzenia nieważności małżeństwa kościelnego? Dlaczego udowodnienie symulacji może być trudne? O tym rozmawiamy w naszym wywiadzie. Niezwykle istotne znaczenie kanoniczno-prawne, a jeszcze większe kanoniczno-procesowe, ma określenie tytułów, z których ma się toczyć proces małżeński. Można to porównać do procesu cywilnego, w którym oskarża się kogoś o kradzież, a zostało się pobitym - sąd nie orzeknie kradzieży, a o pobicie nikt sądu nie zapytał - sprawę się przegra. Podobnie w procesie małżeńskim - jest poprosimy sąd kościelny o orzeczenie nieważności małżeństwa z tytułu niezdolności, sądu nie będzie interesowała ewentualna symulacja i odwrotnie. A konsekwencje mogą być przemienne w skutkach - po nieraz długim i kosztownym procesie otrzymuje się wyrok negatywny (niestwierdzający nieważności małżeństwa), choć z łatwością można by uzyskać wyrok pozytywny, gdyby tylko zamiast niezdolności badać sprawę pod kątem symulacji lub odwrotnie. Lwia część spraw o orzeczenie nieważności małżeństwa toczy się między innymi z tytułu niezdolności do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej. Jakie są przesłanki niezdolności? W sądach kościelnych gros procesów o stwierdzenie nieważności małżeństwa toczy się z tytułu niezdolności natury psychicznej do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich. O tym czym jest owa niezdolność i jak rzutuje na przebieg sprawy mówi adwokat kościelny dr Arletta Bolesta. Co uczynić w sytuacji, gdy w trakcie już trwającego kościelnego procesu małżeńskiego istnieje możliwość dołączenia nowych tytułów prawnych (przyczyn prawnych)? Czy możliwe jest rozszerzenie przedmiotu sporu? Nim rozpocznie się proces mający na celu orzeczenie czy dane małżeństwo zostało zawarte ważnie, czy też nie, należy zbadać podstawy ewentualnej nieważności. Właśnie owym podstawom nieważności małżeństwa będzie poświęcony niniejszy artykuł. Przepisy prawa kanonicznego wymagają od strony powodowej, by ta przynajmniej ogólnie wskazała fakty i dowody, na których opiera swoje roszczenie. Czy możliwe jest zatem odrzucenie skargi powodowej z powodu braku podstaw faktycznych? „Rozwód kościelny” bez adwokata jest błędem – przekonuje adwokat kościelny Dawid Niemczycki. W wywiadzie dla portalu prawnik kanonista podpowiada na czym polega rola adwokata kościelnego w procesie, czym kierować się przy wyborze właściwego pełnomocnika i ile to kosztuje. Erotomania to nadmierna popędliwość seksualna, która przybiera czasami postać zupełnego braku opanowania aktywności seksualnej. Prowadzi do podejmowania współżycia z wieloma partnerami przygodnie spotkanymi, bez żadnego uczucia i wyłącznie pod wpływem impulsu. Ma ona zdecydowanie bardziej charakter fizjologiczny niż psychiczny. W odniesieniu do kobiet nazywa się ją nimfomanią, a u mężczyzn satyryzmem. Z jakich powodów najczęściej małżonkowie decydują się na tzw. rozwód kościelny? Czy w praktyce uzyskanie stwierdzenia nieważności małżeństwa kościelnego jest trudne? O istotnych dla małżonków kwestiach mówi adwokat kościelny dr Arletta Bolesta. Pytanie o to czy osoba będąca w związku z rozwodnikiem powinna mieć możliwość przyjmowania komunii świętej z pewnością jest uzasadnione. Warto jednak zastanowić się nad ewentualnymi warunkami takiego rozwiązania.
W analogii do tematu oziębłości seksualnej można podejść również do zjawiska przemocy, tym bardziej, iż obecnie jest ono podnoszone na szerszym forum. Co prawda przemoc można rozpatrywać szczególnie w perspektywie niezdolności natury psychicznej, aczkolwiek i tutaj mamy do czynienia z pewnym wyłomem, a to w postaci nawet wzięcia jego pod uwagę w świetle innego jeszcze tytułu, a to tytułu symulacji, jednej z jej form, tj. symulacji dobra współmałżonka. Jest to tylko kolejne już potwierdzenie na znaną Nam tezę: iż dany fakt, jakaś okoliczność, sytuacja zapodana przez Stronę może być rozpatrywana na płaszczyźnie kilku tytułów prawnych. Tylko w woli dopowiedzenia, to przebieg procesu z kilku tytułów, gdy jest to oczywiście zasadne, po tej samej Stronie procesowej nie zawsze oznacza orzeczenie nieważności z nich wszystkich po tej Stronie. Wynika to nie tyle z sytuacji udowodnienia jednej przyczyny, zaś nie wykazania innej, co z pewnych prawnych zasad, a to w postaci sprzeczności, jaka zachodzi pomiędzy nimi. To w ramach pewnego wstępu. Przejdźmy obecnie już do właściwego tematu. Jak została już uczyniona nt. wzmianka: przemoc, a szczegółowo – pewne kwestie pozostające z nią w związku – będziemy rozpatrywać w kontekście niezdolności natury psychicznej do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich (kan. 1095 nr 3 KPK). Pierwsza zasadnicza myśl to ta: iż nie ma takiego tytułu w kościelnym prawie małżeńskim, jak tytuł w postaci przemocy, na podstawie którego można byłoby prowadzić proces oraz orzec – przykładowo – nieważność zawartego małżeńskiego związku. Czy oznacza to zatem, iż jeśli dochodzi do zjawiska przemocy, to nie interesuje on Sąd Kościelny? Wręcz przeciwnie. Natomiast tego typu podejście bierze się stąd, iż Kościelny Prawodawca nie wykształcił jakiegoś zamkniętego katalogu form, rodzajów – tu – niezdolności, na podstawie których mógłby przebiegać proces. I ma to swój ogromny plus, gdyż, po pierwsze, dane zjawisko – tu – przemoc – wcale na sposób konieczny nie musi być równoznaczne z niezdolnością; a jeszcze inaczej mówiąc, to, co według jednej dziedziny jest przemocą, w innej owszem jest nią, ale nie jest już niezdolnością, przecież dyscypliny naukowe różnią się pomiędzy sobą, mają też swoje własne odrębne dla każdej z nich cele. Zaś po drugie, prawo kościelne nie zamyka się na wciąż nowe nieprawidłowości, które – kolokwialnie mówiąc – jeszcze x-lat temu nie były odkryte, opracowane, zaś aktualnie – wręcz przeciwnie. Stosowanie przemocy charakteryzuje często osobowości aspołeczne. Ale też i tym razem, nie można orzec nieważności małżeństwa nawet i na podstawie tegoż zaburzenia, a dopiero na bazie niezdolności w formie jego. Jest to przykład na wspomnianą już niezależność nauk od siebie, chociaż istnieje w ramach nich nawiązanie do siebie nawzajem. Kolejna myśl związana jest już z pracą Biegłego, od którego wymaga się określenia ew. zaburzenia, ale już nie niezdolności. Dana nieprawidłowość bowiem wg Psychologa może być zaburzeniem, ale wg Sądu nie musi być niezdolnością. Biegły chociaż stanowi nieocenioną pomoc dla wyrokujących Sędziów to jednak nie może naruszać Ich autonomii, niezależności, narzucać niejako Im konkretną treść Wyroku. I trzecia już myśl. Chociaż gros procesów małżeńskich toczy się z tytułu niezdolności, chociaż w ramach niej brana jest pod uwagę właśnie przemoc, to w jednej sprawie małżeńskiej można spotkać się z Wyrokiem pozytywnym, zaś w innej z nieudowodnieniem tego tytułu. Wyjaśnienie tego jest jedno, i już nam wiadome: chociaż mamy do czynienia w obu sprawach z przemocą, to niekoniecznie ze stanowieniem przez nią równocześnie niezdolności. Wniosek ten jest o tyle ważny, gdyż często powstaje w Stronach, które otrzymały negatywy Wyrok pretensja do Sądu o zaistniały stan rzeczy, a nawet żal, niezrozumienie. Stąd tak ważne jest rozwinięcie w ostatecznej konkluzji przez Sędziów czym takie zjawisko jest spowodowane. Na koniec pewna garść przykładów. Można wyobrazić sobie dwie małżeńskie sprawy, w których przewija się wątek przemocy jednego Współmałżonka wobec drugiego, sprawy, które przebiegają z tytułu niezdolności. Jako, że istnieje kilka rodzajów przemocy, to w obu tych sprawach mamy do czynienia z przemocą fizyczną, psychiczną oraz ekonomiczną. Naturalnie nie są to wszystkie jej rodzaje. Jednak w pierwszej małżeńskiej sprawie, przemoc fizyczna polega na klepaniu, w drugiej na bicie pięścią; w pierwszej sprawie przemoc psychiczna polega na ocenianiu, czytaniu korespondencji bez pozwolenia, w drugiej na grożeniu; w końcu w pierwszym przypadku przemoc ekonomiczna przybiera formę używania rzeczy bez pozwolenia, natomiast w drugim na zabieraniu pieniędzy, zaciąganiu długów na wspólne konto, na zmuszaniu do ich spłaty. Powtórzmy raz jeszcze: w obu przypadkach mamy do czynienia z tym samym tytułem prawnym i jego formą, ale na innych przykładach. Nie oznacza to, iż wymienione czyny nie mogą być każdorazowo napiętnowane, nie oznacza to, iż nie są one negatywne pod względem moralnym, ale gdy dojdą do tzw. głosu jeszcze inne czynniki (które tutaj nie opisujemy), to nie powinno wzbudzać zdziwienie dwóch niejednobrzmiących Wyroków. Jak zatem widzimy, w kościelnym prawie małżeńskim nie tylko bazuje się na samym tym prawie, ale też na innych naukowych dyscyplinach, wzmiankowanej już medycynie, psychologii, ale i prawie cywilnym. Bez tego rzeczywistość kościelnego prawa małżeńskiego byłaby zawieszona w powietrzu, oderwana od rzeczywistości. Prowadzenie stąd spraw przez adwokata, pełnomocnika stawia po ich stronie wymóg w postaci, i bycia na bieżąco z tym, co ma miejsce „dzisiaj”, i wymóg postaci posiadania tej elementarnej wiedzy z innych gałęzi naukowych, aby zaangażować się w proces szczegółowo, profesjonalnie i mieć udział w treści przyszłego Wyroku. Na ten temat w:
dr Michał Poczmański / 31 marca 2021 Wątpliwości w temacie „unieważnienia ślubu” jest na pewno bardzo wiele. O samym procesie można już coraz więcej przeczytać na Internecie lub usłyszeć w mediach. Ale czy wszystkie informacje są prawdziwe? Poniżej znajdziecie Państwo odpowiedź na najczęściej pojawiające się pytania oraz dowiecie się, jakie regulacje przewidział Kodeks Prawa Kanonicznego w zakresie „unieważnienia ślubu kościelnego”. W tym artykule obalimy także powszechnie krążące mity pojawiające się na forum dotyczące „rozwodu kościelnego”. Okazją do przygotowania artykułu są dni otwarte jakie w przyszłym miesiącu organizuje dr Michał Poczmański, adwokat kościelny z Kancelarii Kanonicznej. Na dni otwarte można się umówić telefonicznie (tel. 607-841-951) lub poprzez Formularz wstępny znajdujący się na stronie internetowej: Co to jest Rozwód kościelny? Jedynym poprawnym sformułowaniem z punktu widzenia terminologii prawa kanonicznego jest proces o stwierdzenie nieważności małżeństwa. W Kościele katolickim nie ma rozwodów. Nie mówimy także unieważnienie małżeństwa, czy unieważnienie ślubu. W takim ujęciu traktowalibyśmy małżeństwo jako ważnie zawarte przez jakiś czas. Stwierdzenie nieważności bądź orzeczenie nieważności małżeństwa oznacza, że od początku mamy do czynienia z nieważnie zawiązanym węzłem małżeńskim. Związek kobiety i mężczyzny jest w Kościele katolickim podniesiony do rangi sakramentu, a więc nierozerwalny. Dlatego też sformułowania „rozwód kościelny” czy „unieważnienie ślubu”, choć powszechnie używane przez wiernych, są błędne. Jak uzyskać „rozwód kościelny”? Niezmiennie słyszę komentarze, że bardzo ciężko jest uzyskać wyrok pozytywny w procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Niektórzy wręcz twierdzą, że udaje się to wybranym, gdyż w praktyce jest niemożliwe. Już na wstępie warto zaznaczyć, że aby rozpocząć proces, należy mieć ku temu odpowiednie przesłanki. Istotą orzeczenia nieważności małżeństwa jest odpowiedź na pytanie: „czy małżeństwo zostało nieważnie zawarte z konkretnego tytułu prawnego?”. Wskazanie odpowiedniej podstawy prawnej jest niezbędne do rozpoczęcia procesu przed sądem kościelnym. Prawidłowe określenie tytułu prawnego to także większa szansa na pozytywne rozstrzygnięcie. Doświadczenie pokazuje, że bardzo duża część wyroków negatywnych ma przełożenie w nieodpowiednio określonej podstawie prawnej. Tytuły nieważności małżeństwa kościelnego Kodeks Prawa Kanonicznego z 1983 roku reguluje podstawy prawne, z których można sformułować tytuł prawny. Dzielimy je na trzy grupy: Przeszkody zrywające (kan. 1083-1094) W tej grupie wyróżniamy 12 podstaw prawnych, poprzez które małżeństwo może zostać nieważnie zawarte. Są nimi przeszkoda: wieku, węzła małżeńskiego, niemocy płciowej, święcenia, ślubu, uprowadzenia, różnej religii, występku, pokrewieństwa, powinowactwa, przyzwoitości publicznej, pokrewieństwa prawnego. Procesy o orzeczenie nieważności małżeństwa z tych tytułów toczą się niezwykle rzadko. Wady formy zawarcia małżeństwa (kan. 1108-1123) Ta podstawa prawna również jest bardzo rzadko stosowana. Mamy z nią do czynienia, gdy nie została zachowana forma zawarcia sakramentu małżeństwa przypisana prawem. Krótko mówiąc, gdy małżeństwo nie mogło zaistnieć z powodów formalnych. Wady zgody małżeńskiej (kan. 1095-1107) To najczęściej pojawiająca się grupa podstaw prawnych podczas procesu. Co roku toczy się z niej ponad 90% spraw. Tu możemy wyróżnić najpopularniejsze tytułu prawne, a więc: niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich, symulacja całkowita zgody małżeńskiej, wykluczenie posiadania potomstwa, wykluczenie jedności/wierności małżeńskiej, wykluczenie nierozerwalności czy chociażby przymus i bojaźń. Czym jest niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich? Z tym tytułem prawnym mamy do czynienia w przypadku dysfunkcji, zaburzeń osobowości bądź chorób psychicznych. Niniejsza podstawa prawna odnosi się także do różnego rodzaju uzależnień – nie tylko od alkoholu czy substancji psychoaktywnych. Coraz więcej młodych osób ma problemy z uzależnieniem od Internetu, gier komputerowych, hazardu czy chociażby swoich rodziców. W sądach kościelnych z roku na rok przybywa spraw, które dotyczą emocjonalnego uzależnienia dziecka od matki, ojca bądź obydwojga z nich. Wśród zaburzeń osobowości należy wymienić osobowość: paranoiczną, schizoidalną, lękliwą, zależną, borderline (z pogranicza), dyssocjalną, histrioniczną. Oprócz tego osobowość niedojrzałą, która jest coraz częściej wskazywana przez biegłych sądowych. Zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn pojawia się także coraz więcej problemów na tle natury seksualnej. Należy wyróżnić: zaburzenia identyfikacji płciowych np. transseksualizm, zaburzenia preferencji seksualnych np. fetyszyzm, pedofilia, masochizm, sadyzm oraz dysfunkcje seksualne np. zaburzenia erekcji, oziębłość seksualna, pochwica. Warto dodać, że ów niezdolność musi być na tyle poważna, że zakłóca nupturientowi wypełnianie istotnych obowiązków małżeńskich. Ponadto musi występować przed zawarciem związku sakramentalnego, a najpóźniej w chwili wyrażania zgody małżeńskiej. Czym różni się symulacja całkowita od symulacji częściowej? Podstawową różnicą pomiędzy symulacją całkowitą, a częściową jest wola zawarcia związku małżeńskiego. W przypadku pierwszej z nich osoba nie chce wewnętrznie zawierać związku małżeńskiego. Wypowiada nieszczerą przysięgę małżeńską, aby osiągnąć konkretny cel np. szukanie korzyści majątkowych, chęć uprawomocnienia dziecka pozamałżeńskiego, chęć zdobycia tytułu, sławy. Symulacja częściowa polega na tym, że nupturient chce zawrzeć związek małżeński, ale wyklucza jego istotny element, który nie jest zgodny z wizją małżeństwa kanonicznego. Wyróżniamy: wykluczenie jedności/wierności małżeńskiej, które polega na tym, że nupturient zamierza utrzymywać relacje z inną osobą bądź osobami spoza małżeństwa, a tym samym zdradzać współmałżonka; wykluczenie nierozerwalności, a więc założenie, że w każdej chwili można rozwiązać małżeństwo; wykluczenie dobra zrodzenia i wychowania potomstwa, czyli założenie, że nie chce się posiadać dziecka w małżeństwie. Aby można było mówić o symulacji całkowitej bądź częściowej, wykluczenie powinno nastąpić jeszcze przed ślubem, a najpóźniej w chwili wypowiadania przysięgi małżeńskiej. Czy zdrada jest powodem do „unieważnienia małżeństwa kościelnego”? W przeciwieństwie do rozwodu cywilnego zdrada nie jest bezpośrednią przesłanką stwierdzenia nieważności małżeństwa. Nie możemy mówić o niej jako przyczynie „rozwodu kościelnego”, a szczególnie, gdy nastąpiła po zawarciu związku małżeńskiego. Zdrada może być powodem do rozpoczęcia „unieważnienia ślubu”, gdy wiąże się z wykluczeniem jedności/wierności małżeńskiej, a więc jeden z małżonków jeszcze przed ślubem utrzymuje uczuciowe i fizyczne relacje z inną osobą. Tym samym pozbawia współmałżonka wyłączności aktów seksualnych – również po ślubie. Podstawą do zainicjonowana stwierdzenia nieważności małżeństwa jest również zaburzenie zwane hiperseksualnością. Charakteryzuje się tym, że osoba ma nieodpartą potrzebę kontaktów seksualnych, co uniemożliwia jej wypełnianie istotnych obowiązków w małżeństwie. „Unieważnienie małżeństwa kościelnego” – koszty Czy proces przed sądem kościelnym rzeczywiście jest tak drogi? To zdecydowanie jeden z tych mitów, które należy obalić. Koszty procesowe możemy podzielić na trzy grupy: Opłata sądowa – jest to niezbędna opłata dla trybunału kościelnego za przeprowadzenie procesu. Różni się w zależności od ilości wniesionych tytułów prawnych, wysokości miesięcznych zarobków strony powodowej, a także miejsca zamieszkania strony powodowej. Osoby mieszkające poza granicami kraju powinny się liczyć z wyższymi kosztami. Opłata dla biegłego sądowego – pojawia się tylko wtedy, jeżeli udział biegłego (psychologa, psychiatry, seksuologa) jest konieczny w procesie (przy tytułach z kan. 1095 oraz sprawach z tytułu impotencji). Waha się między 300, a 600 zł – w zależności od praktyki sądu biskupiego. Wynagrodzenie dla adwokata bądź pełnomocnika – ta opłata szacowana w zależności od poziomu skomplikowania sprawy, jak i zakresu pracy, którą będzie musiał wykonać adwokat kościelny. Obowiązek opłat procesowych co do zasady spoczywa na stronie powodowej. Niekiedy strona pozwana może dobrowolnie partycypować w kosztach. Warto podkreślić, że opłaty nie są pobierane od razu. Większość sądów kościelny stosuję praktykę płatności w dogodnych dla strony ratach. Ponadto prawo kanoniczne wprost stanowi, że osoby ubogie mogą być zwolnione z kosztów procesowych. W takiej sytuacji należy przedstawić w sądzie kościelnym dokument, który będzie potwierdzeniem trudnej sytuacji majątkowej. Wówczas sąd może umorzyć część bądź nawet całość kosztów. Stwierdzenie nieważności małżeństwa – czas trwania procesu Wbrew powszechnej opinii „rozwód kościelny” nie trwa latami. Na początku należy zaznaczyć, że czas trwania procesu między sądami kościelnymi różni się. Wpływ na taką rzeczywistość ma przede wszystkim ilość spraw, która wpływa do trybunałów. I tak w większych miastach, w których znajdują się sądy diecezjalne, ten czas od momentu wniesienia skargi powodowej do wydania wyroku będzie dłuższy. Trybunały, do których napływa mniejsza ilość powództwa – działają szybciej. Obecnie waha się to w granicy 24-30 miesięcy. Bardzo dużym ułatwieniem dla wiernych była reforma papieża Franciszka z 2015 roku. Papież wprowadził zmiany w prawie kanonicznym, które mają ułatwić wiernym przejście przez proces małżeński. Przede wszystkim skrócił proces o stwierdzenie nieważności małżeństwa do jednej instancji, a także wprowadził tzw. proces skrócony nazywany również „procesem 45 dniowym”. Wymienione regulacje mają przede wszystkim skrócić czas spraw toczących się przed sądami kościelnymi. Dla wiernych jest to z kolei szansa na szybsze uregulowanie swojej sytuacji duchowej. Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej masz szybkie linki do udostępnień.
Przeglądając i korzystając z for internetowych w Polsce i za granicą można zastanowić się nad kilkoma problemami tam poruszanymi, aby dojść do wniosku: czy też mentalność ma wpływ na różnice, gdy chodzi o tytuły, na podstawie których może przebiegać kościelny proces małżeński, oraz, aby odpowiedzieć na pytanie, użyjmy w tym momencie dosyć kontrowersyjnego sformułowania: „Jak […] Czytaj więcej...
„Rozwód kościelny” to potocznie używane określenie na stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego. Zobaczmy, jak wygląda taki proces oraz czy jest do niego potrzebny adwokat to jest „rozwód kościelny”?W rzeczywistości nie istnieje coś takiego jak rozwód kościelny, bowiem zgodnie z naukami Kościoła Katolickiego sakrament małżeństwa jest na cały życie. Co zatem kryje się pod tymi słowami? Dużo osób używa tego określenia do prostszego i krótszego nazwania sytuacji, które w języku kanonistycznym oznaczają stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego. Dochodzi do niego wskutek procesu sądowego prowadzonego przez sądy kościelne, podczas którego udowodnione zostaje, że już w dniu ślubu zachodziły określone okoliczności, które uniemożliwiały zawarcie małżeństwa, wobec czego sakrament nie mógł być zawarty i nie został zawarty. Jak wygląda proces o stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego?Proces o stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego może mieć charakter tradycyjny, który składa się z wielu etapów i trwa nawet przez kilka miesięcy lub charakter uproszczony. Proces uproszczony, to tzw. proces skrócony, czyli proces o stwierdzenie nieważności małżeństwa według procedury procesu skróconego przed Biskupem. Trwa on tylko 45 dni. Ma on na celu uprościć i przyspieszyć procedurę rozpatrywania spraw o stwierdzenie nieważności małżeństwa, przy jednoczesnym poszanowaniu wszelkich zasad dotyczących nierozerwalności węzła małżeńskiego. Został on powołany do życia w 2015 roku przez papieża Franciszka i jest możliwy do przeprowadzenia w określonych przypadkach.„Rozwód kościelny” - przesłankiKanoniczne prawo małżeńskie wyróżnia kilka podstaw powodujących zainicjowanie procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa:małżeństwo może zostać nieważnie zawarte z powodu przeszkody zrywającej kanony 1083-1094 Kodeksu Kanonicznego, np. wiek młodociany, impotencja, małżeństwo może zostać nieważnie zawarte na skutek braków dotyczących zgody małżeńskiej. Określone zostały przez prawodawcę w kanonach 1095-1107 Kodeksu Kanonicznego, np. brak minimum małżeńskiego poznania, przyczyną nieważności małżeństwa mogą być braki dotyczące formy kanonicznej, np. gdy kapłan asystujący nie posiadał upoważnień do prowadzenia uroczystości. Warto pamiętać, że sądy kościelne, orzekając nieważność małżeństwa, często dołączają do prawomocnego wyroku klauzulę. Jest to tzw. klauzula wyrokowa, która zabrania zawarcia małżeństwa dla tej osoby, która była powodem lub przyczyną nieważnego zawarcia adwokat kościelny jest potrzebny?Kancelaria kanoniczna, jak i adwokat kościelny, nie są potrzebni do wzięcia udziału w procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego. Mimo to, zdecydowanie warto skorzystać z ich usług. Istnieje wiele zalet wynikających z przeprowadzenia „rozwodu kościelnego” przy pomocy prawników. Na początkowym etapie szczególnie polecana jest konsultacja z adwokatem kościelnym, który pomoże w redagowaniu skargi powodowej oraz ustaleniu właściwych podstaw prawnych w zakresie nieważności małżeństwa. W czasie trwania procesu zaś, adwokat kościelny dba o prawidłowy rozwój sprawy, pomaga pilnować terminów oraz chroni przed popełnieniem kancelaria kanonicznaKancelaria Wojdała to znana i renomowana kancelaria kanoniczna, której żadne sądy kościelne w Polsce nie są obce, ponieważ świadczy swoje usługi na terenie całego kraju. Prowadzi ją doświadczony adwokat kościelny - pani Magdalena Wojdała. Posiada ona wieloletnie doświadczenie w tego typu sprawach, które jest poparte licznymi sukcesami oraz stale poszerzającym się gronem zadowolonych klientów. Kancelaria Wojdała oferuje kompleksowe usługi prawne z zakresu procesów o nieważność małżeństwa kościelnego oraz innych spraw z obszaru Prawa Kanonicznego, Prawa Kościelnego i Prawa kancelarią kanoniczną adwokat Magdaleny Wojdała można nawiązać kontakt poprzez:telefon: 515 293 236 e-mail: kontakt@ formularz na stronie internetowej:
stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego forum