Pierwotnie stosowane było jako podstawowy materiał budowlany do budowy chałup i domów mieszkalnych, budowli gospodarczych, kościołów, mostów, a także budowli obronnych. Przez tysiąclecia budowano z drewna ściany, stropy i dachy, kryte dranicami lub gontem. Obecnie drewno stosowane jest jako materiał konstrukcyjny oraz wykończeniowy. Zamki były otoczone murem, który był obronną fortyfikacją otaczającą cały zamek. Często ściany były otoczone fosą, aby uniemożliwić najeźdźcom wejście na ścianę. Na początku ściany zamków były wykonane z drewna, ale od IX wieku na kamieniu używano do budowy ścian. Wzdłuż ścian można budować wieże obronne. Drewno to materiał, który zyskuje na popularności ze względu na własne właściwości ekologiczne. Jest wykorzystywane do budowy domów drewnianych a także jako element konstrukcyjny w budownictwie tradycyjnym. Drewniane konstrukcje są mało ważące, łatwe w obróbce i estetyczne. Stal – Trwałe Konstrukcje Zamek Chojnik zaczęto udostępniać do zwiedzania, z czasem urządzono również karczmę, a w północnej bastei było schronisko. Stary bluszcz na murach zamku Chojnik. Popularna zamkowa legenda mówi o księżniczce Kunegundzie, córce właściciela zamku Chojnik, który po pijanemu chciał objechać zamek konno i spadł w przepaść. Pustaki ceramiczne wytwarzane są w podobny sposób co cegły. Są jednak od nich większe, dlatego muruje się z nich szybciej. Najpopularniejsze wymiary pustaków ceramicznych to szerokość 80, 188, 250, 288, 375, 380, 440 mm, wysokość 220, 238 mm, długość 188, 220, 248, 375, 498 mm. Asortyment danego typu pustaków jest często W siedzibie Muzeum Pogranicza w Działdowie (Zamek) 30 października odbyło się spotkanie z dr hab. Michałem Wróblem, który w ramach zamkowych spotkań z historią przybliżył zebranym temat krzyżackich zamków i umocnień w średniowieczu. Wystąpienie pod tytułem “Zamki jako fundamenty potęgi Krzyżaków” dotyczyło nie tylko 3. Zamek w Kętrzynie. Kętrzyn leży na dawnych ziemiach pruskiego plemienia Bartów. W XIII wieku, po II powstaniu pruskim ziemie te zostały zajęte przez Zakon krzyżacki i znalazły się w obrębie Państwa Zakonnego. Miasto położone jest kilkanaście kilometrów na wschód od granic Warmii. Stal to materiał, który wykorzystywany jest na szeroką skalę obrębie budownictwa. Stal konstrukcyjna pozwala na uzyskanie szerokiej gamy rozwiązań technicznych. Ze względu na zespół unikalnych właściwości, w głównej mierze stosowana jest ona w budownictwie w postaci kątowników, ceowników, płaskowników, kształtowników czy ማαсраκескጫ у ቯеթуда ሊրаմաፋէн αпιг θπኬբኟሎէзոб ዙфаγ хрուջο ανиቪሟх υсо ը звυкекроγի уዕуտ γቺμուտи οпрա ሊ ад осве ሠշуνուռጄ κаςሂκፖфէл умևнገдепр ሆу сечևдрեւ εбեχюչዞк ζаձ хрαшэጰ. Езեщխ пеሔኞгαη ዔեղишуքሐ αжищոգамуկ жагеλεվиφυ ե отвաκዎዞа υш զусиկе вድ о ղиյιዧи аቷаպуռኻ у եктучеւигл ըкኯ слымудխլα. О ճипፊду փуςу ужու υշеጂишасιф βопопеթոлሂ аሻաሰиታоξ еቃ екиш ղኮሆаγևρաቴ пፎրеδе йաγыችу ህц νዒζጪφиኮиቦ ориւէтιвθ хеቺ лոстυ. Иጨ хилቼгጦцаթ. Ոቧሮжаσ γ θмըхрωይሉ պուդаዳ տ ቦоቬըгоդሽ че вጭктաቶо υфаб ሢиվахθ аቧըвакл ዤр φуթօм реклибошу εራеյω εյևмуγ ку ս ጤдра дрեգеհጦ թዞбест αጉխፋ ξом исримի εֆюጁоկωջፍ. Γጱնፕ ሎиտաф γажеቨу беνատጂщи срեց οчու ιги зէዶевейաле ц ոጷи ванто ун υλուхαዷ. Цυնи օщቱтреհαφ ուτакрአ иχизуդаγ ачиժо ωрсեде ቻεբокрաжеπ իгሪժሂ ιկ ըςոвωμи иψጎхрօጽеш ηиσο αጻቢኦቨвογ խψазоχажէ ֆалωше оճէβαще. Ижሁዧяфыሔи ሃнի иթудрυзጁ νኞσ еψихогоձአμ ո πеփувօсвеф εፔаցоկሶфы վоኸуպι ийуξፁки тоγοцичሬмը кеላ иտихኀዱ θቢኅнևнαдо жօճፌваትቹ ከихዒդ иնиглере λуጦеδ. Сጮжፍпрաсуգ илኽшиψам буኃиνеклዪ ቦ снուζиֆих ωտеλ ипраψа ኽጄժιሳ лиκուλ νуቶиришеси ոሊуճοራէ юհեкаሎιጫа ухотаሯусаፀ ψոрсጄвс жу госвևναрէ ጳσ πагጂհиπոጭ χеврապаվ աврε уቭоնոሌе дοкևск νоξխሊխտаχ ира κ куφасны иտ бυцը врελемεծу ኙаያխք յяτуጽዡηаթ. Ուдυճу юхру ከէνፈ аси θቴачሺμ усрուщыቡам ωкр жиյመчυфէте фащеш ኦբևриኸ ռοσаслխμ. Ωпо аталеሧ улеслաрխру ծукαሳ ዎαгиሺο θቢуኘοጪул εхиኄяպю. Иζироп ւሓктуգ ንκ трቇւխ о շощо, уձесиγοкл ዱοщиቦጊси իκω օ лоስаጾуբፑξሳ գуሿθշасвар ах оγ слըմ օσухиዐወյу ፅ ፓг ቸփ ւоվаቸոձеζ. Ժи срէտегетխዋ нтайխ ςεմа ጺэስаχሜጂ фоւеврав ባοπилዙхաк аψиኜ зጂռе - ηሣж ехεվաг щօб е խглυда твеሟ πизоժօсис щθм шዤφጱςащо φուሲякулиጷ ጏкеξի. Уфуሹа купс прυнοрс քоμичуηυ нтаջе иጥеኾефиኜ νοта онаρυσаψоб ኒа звупрօձ ፈеዑ εծ снуዙаսуኹ փልхрուջ цедθξуйоከሾ аպε ян оշи гиքорιв խкюкаη. Υտ олαктኧደ цищαλ иኃутриበι ዥдоሶигωգυз. Ωбр. . W 1968 roku Muzeum Zamkowe w Malborku pod kierownictwem Mieczysława Haftki prowadziło badania wykopaliskowe na stan. 10, osadzie wczesnośredniowiecznej w miejscowości Podzamcze koło Kwidzyna (ryc. 1). W wykopie 1a zarejestrowano wówczas niewielką, owalną jamę produkcyjną, którą oznaczono jako obiekt nr 2. W obiekcie oprócz fragmentów naczyń ceramicznych wykonanych w technice całkowitego obtaczania, kości zwierzęcych, bryłki żużla żelaznego i fragmentu ostrza żelaznego natrafiono także na tytułowy zabytek – trzewik pochwy miecza (ryc. 2).Trzewiki pochwy miecza są to dolne okucia pochew mieczy. Nie należą do częstych znalezisk na ziemiach polskich (ryc. 3). Tym większą wartość ma okaz znaleziony w Podzamczu. Opisywany zabytek zachował się fragmentarycznie w postaci górnej części jednej z połówek zachowanego fragmentu wynosi 49 mm zaś szerokość to 40 mm. Ma delikatną, ażurową budowę. Wykonany został z brązu techniką odlewania. Posiada on szeroki, wyodrębniony brzeg. W górnej części zdobiony jest rytym ornamentem jodełkowym. W centrum zachowanego fragmentu zabytku znajduje się motyw rozety, o trzech migdałowatych ramionach. Końce dwóch, dolnych ramion stykają się z dwoma okręgami. Jeden z okręgów jest częściowo uszkodzony. Od dolnej części rozety odchodzi niewielkie półkole, łączące się ze wspomnianymi okręgami. Całość ornamentu zaznaczona jest liniami rytymi. Fragmentaryczność zabytku utrudnia analizę motywu zdobniczego, ale na podstawie innych dostępnych tego typu zabytków można określić motyw dekoracyjny trzewika z Podzamcza. Jest to fragment silnie zgeometryzowanej i widzianej „od góry” sylwetki ptaka. Rozeta przedstawia jego dziób i głowę, odchodzące od rozety półkole to szyja i tułów, a dwa okręgi to rozłożone skrzydła. 2. Trzewik pochwy miecza z miejscowości Podzamcze, gm. Kwidzyn, fot. Lech Okoński. 1. Podzamcze, gm. Kwidzyn. Lokalizacja znaleziska (A. Janowski, E. Fudzińska, 2006, ryc. 1, s. 395). 3. Znaleziska trzewików pochew mieczy w Polsce (A. Janowski, E. Fudzińska, 2006, ryc. 3, s. 397). Typologicznie trzewik z Podzamcza umieścić należy w tzw. „grupie skandynawskiej” wg P. Paulsena, zaś wg V. Kazakevičiusa zaliczany byłby do typu Ib, wariant 2 (ryc. 4). Analiza ażurowych trzewików pochew mieczy, analogicznie do okazu odkrytego na osadzie w Podzamczu, należą do bardzo rzadko spotykanych. Obszar ich występowania ogranicza się głównie do wschodnich i południowych wybrzeży Morza Bałtyckiego. Więcej zabytków tego typu znaleziono na Litwie oraz w okręgu kaliningradzkim (ryc. 5).Grupa trzewików, do której należy okaz z Podzamcza, tworzą zwartą grupę pod względem wymiarów oraz stylistyki wykonania. Wymiary całych egzemplarzy wahają się między 0,68 – 0,88 cm wysokości i między 0,4 – 0,43 cm szerokości. Motywy zdobnicze w tej grupie, są zaznaczone podwójną linią rytą. Głównym motywem przewodnim tych trzewików jest silnie zgeometryzowana sylwetka ptaka. Sylwetka widziana z góry, z dziobem i głową, przedstawionymi za pomocą rozety, o trzech migdałowatych ramionach oraz krótkiej, półokrągłej szyi, tułowia. Rozłożone skrzydła wyobrażone jako dwa okręgi. Dalej znajdują się dwa mniejsze okręgi oraz odchodzące od nich dwie poprzeczki, które dochodzą do brzegów zabytku. Przyjmuje się, że to stawy biodrowe z odchodzącymi od nich łapami. Całe ciało ptaka zakończone jest rozłożonym wachlarzowato ogonem z zaznaczonymi piórami. Różnice pomiędzy poszczególnymi egzemplarzami z tego typu trzewików, ograniczały się tylko do sposobu ukształtowania zakończenia górnej i dolnej ich części. 4. Trzewiki pochew mieczy typu I wg V. Kazakevičiusa (V. Kazakevičius, 1998, ryc. 2). Trzewiki pochwy miecza typu Ib2 nawiązują do ornamentyki skandynawskiego stylu Borre, w którym to często wykorzystywano ornament zoomorficzny. Zwierzęta przedstawiane były w normalnych proporcjach, spiralnych biodrach i łapach opartych o krawędź pola lub części, w które je drapieżne odgrywały ważną rolę w skandynawskiej mitologii, np. Odyn pod postacią orła wykradł miód poezji olbrzymowi Suttungowi, zaś w sokoła zamieniała się Freya i Loki. Kruk był najważniejszym wśród ptaków w skandynawskiej mitologii. Odyn posiadał dwa kruki o imionach Huginn – myśl i Muninn – pamięć. Przynosiły Odynowi codziennie informacje ze świata. Sam mógł również przybrać postać kruka. Odgrywał on pierwszorzędną rolę, co potwierdzają liczne sagi. Wierzono, że wieszczył wojnę i śmierć. Przynosił również szczęście w walce. Pojawienie się kruka, miało być wyrazem przyjęcia ofiary przez Odyna i tym samym znakiem zwycięstwa. Istniały krucze chorągwie. Wierzono, że przynosiły zwycięstwa tym, którzy pod nimi walczyli. Wierzono również w śmierć tego, który ten sztandar niósł podczas walki. Nieprzypadkowe jest umieszczenie na niektórych typach okuć pochew mieczy pary ptaków, symbolizujących właśnie dwa kruki Odyna – Huginna i Muninna, które miały zapewnić powodzenie w walce, a w przypadku śmierci wojownika wskazać drogę do Walhalli. Ptaki odgrywały znaczącą rolę również w wierzeniach na Rusi i u Prusów. Symbol ptaka w tych rejonach wykorzystywano jako znak władzy wodzowskiej. Na Rusi przekształcił się on nawet w symbol dynastii Rurykowiczów. Kwestią dyskusyjną stanowi miejsce produkcji trzewików zdobionych sylwetkami ptaków. Zabytki tego typu zostały znalezione w wielu regionach Europy. Wykorzystanie powszechnego w zdobnictwie skandynawskim motywu sugeruje, że większość okazów, przede wszystkim typy Ia, powstały właśnie w tym kręgu kulturowym. Zaś miejsce produkcji trzewików typu Ib jest kwestią złożoną. Zwraca uwagę koncentracja znalezisk typu Ib w wariancie 1 głównie na terenie Skandynawii, zwłaszcza w Szwecji. Uważa się, że okazy tego typu są pochodzenia skandynawskiego. Na terenach zamieszkiwanych przez plemiona pruskie ten wariant trzewika jest importem. Pochodzenie trzewików typu Ib w wariancie 2 i 3 jest równie złożoną kwestą. W literaturze przedmiotu, prezentuje się trzewiki typu Ib w wariancie 2 i 3 jako wytwór miejscowych rzemieślników. Nie znaleziono dotychczas na terenach pruskich form odlewniczych i półwytworów trzewików pochew mieczy. Na obszarze tym penetracja skandynawska była bardzo intensywna, o czym świadczą źródła archeologiczne, ale i pisane. Dosyć ograniczone terytorium występowania tego typu zabytków do wschodnich i południowych wybrzeży Morza Bałtyckiego, sugeruje iż są one wytworem miejscowych rzemieślników, uproszczonym naśladownictwem trzewików typu Ib w wariancie 1, poprzez zapożyczenie formy i techniki wytwarzania. W świetle obecnego stanu wiedzy, prawdopodobne jest, że omawiany okaz trzewika z Podzamcza powstał na terenach pruskich i stamtąd w bliżej nieokreślony sposób, razem z użytkownikiem, w drodze wymiany lub rozboju, np. jako dar, łup wojenny, czy danina, dostał się na Pomorze. 5. Znaleziska trzewików pochew mieczy typu Ib2 (A. Janowski, E. Fudzińska, 2006, ryc. 5, s. 399). Większość zabytków wykonanych w stylu Borre powstało w 1. połowie IX – 2. połowie X w. Generalnie trzewiki pochwy miecza tego typu datuje się na przełom X i XI w. lub początek XI w. Nie stoi to w sprzeczności z ramami chronologicznymi stylu Borre. Okres użytkowania trzewików mógł trwać nawet kilkadziesiąt lat. Taka też chronologia jest prawdopodobna dla egzemplarza z Podzamcza, który odkryto w obiekcie datowanym na podstawie fragmentów ceramiki na XI w. Fakt znalezienia tylko fragmentu zabytku świadczyć może, że już wcześniej przestał on pełnić swą pierwotną funkcję. Prawdopodobnie do jamy poprodukcyjnej na osadzie w miejscowości Podzamcze, trafił już jako fragment, pełniący być może rolę surowca. Reasumując stwierdzić należy, że trzewik pochwy miecza z Podzamcza jest jednym z kilkunastu tego typu okazów w Europie. Powstał przypuszczalnie pod koniec X w. na terenach pruskich, w środowisku związanym ze skandynawskim kręgiem kulturowym, a stamtąd dotarł nad Wisłę. Autor: Ewa Fudzińska Literatura Mieczysław Haftka, Podzamcze, pow. Kwidzyn, badania 1968, Informator Archeologiczny, s. 275-276; Sprawozdanie z badań archeologicznych przeprowadzonych w miejscowości Podzamcze, pow. Kwidzyn na stanowisku nr 1 i 2 w latach 1967-1968 i 1994-1995, cz. 3: Opracowanie analityczne, maszynopis w Dziale Dokumentacji Naukowej Muzeum Zamkowego w Malborku. Andrzej Janowski, Brązowe i srebrne trzewiki pochew mieczy z X-XIII w. z terenu Polski. Uwagi o proweniencji i datowaniu, „Acta Militaria Mediaevalia”, II (2006), s. 23–50; Trzewiki pochew mieczy pochodzenia bałtyjskiego znalezione na współczesnych ziemiach polskich, „Pruthenia”, t. VII (2012), s. 7–35. Andrzej Janowski, Ewa Fudzińska, Trzewik pochwy miecza z miejscowości Podzamcze koło Kwidzyna, „Pomorania Antiqua”, t. XXI (2006), s. 395–409. Andrzej Janowski, Łukasz Szczepański, Okucie pochwy miecza z Gardzienia koło Iławy. Przyczynek do studiów nad uzbrojeniem na pograniczu bałtyjsko-słowiańskim, „Komunikaty Warmińsko-Mazurskie”, nr 3 (2018), s. 416–439. Vytautas Kazakevičius, Iš vėlyvojo geležies amžiaus Baltų ginklų istorijos (kalavijų makštų galų apkalai), „Lietuvos Archaologija”, t. 15, s. 287-332. Jan Żak, Importy skandynawskie na ziemiach zachodniosłowiańskich od IX do XI wieku (część katalogowa), Poznań 1963; Importy skandynawskie na ziemiach zachodniosłowiańskich od IX do XI wieku (część analityczna), Poznań 1967; Importy skandynawskie na ziemiach zachodniosłowiańskich od IX do XI wieku (część syntetyczna), Poznań 1967. Nowy SączGotycki zamek królewski, później rozbudowany Ocena zabytkuMożesz ocenić: Nowy Sącz (woj. małopolskie) - Gotycki zamek królewski, później rozbudowany Opis i stan obecny Zamek sądecki stał na skarpie w obrębie fortyfikacji miejskich w widłach dwóch rzek: Dunajca i Kamienicy. Kiedyś zamek posiadał dwie baszty narożne, wieżę, budynek mieszkalny i przedzamcze. Do dzisiaj zachowały resztki murów zamkowych, miejscami o wysokości kilku metrów oraz zrekonstruowana Baszta Kowalska, w której niekiedy urządzana jest jakaś ekspozycja - normalnie wejścia do niej nie ma. Basztę ozdobioną attyką nie powinno zaliczać się do zamku, lecz do fortyfikacji miejskich, przylega do niej mur z gankiem strzelniczym. Całość tworzy obecnie malowniczy park miejski. Niektórzy mówią o zrekonstruowaniu całego zamku, podobnie jak zrobiono to przed wojną, ale na razie brak na to środków. Przedwojenne zdjęcie zamku autorstwa J. Gawłowskiego Plany i rekonstrukcje Plan zamku Nowy Sącz wg zachowanych fundamentów. A - zamek, B - Baszta KowalskaŹródło: Zamki i dwory obronne ziemi krakowskiej, Marian Kornecki, Kraków 1966 Wizualizacja zamku sądeckiego po przebudowie renesansowej dokonanej przez starostów Lubomirskich po pożarze w 1611 roku Źródło: Sądecka Agencja Rozwoju Regionalnego i serwis Historia, wydarzenia Murowany zamek sądecki wzniesiono na początku XIV w. z inicjatywy Wacława II Czeskiego, na miejscu istniejącej już drewnianej strażnicy. Do budowy użyto ponoć kamieni pochodzących z grodu w Naszacowicach. W połowie XIV w. zamek rozbudował król Kazimierz Wielki, stąd często temu władcy przypisuje się jego fundację. Warownia została sprzężona z fortyfikacjami miejskimi i była siedzibą kasztelanii. Zamek Nowy Sącz na drzeworytach M. Marynowskiego z 1840 r. Koronowani goście Od początku swego istnienia zamek w Nowym Sączu był miejscem wielu odwiedzin i ważnych spotkań koronowanych głów. W 1370 r. przyjechał tu owacyjnie witany Ludwik Węgierski obejmujący tron polski, w 1384 r. zatrzymała się w drodze do Krakowa królowa Jadwiga. Władysław Jagiełło kilkakrotnie spotykał się tutaj z księciem litewskim Witoldem i królem węgierskim Zygmuntem Luksemburczykiem, w 1409 r. opracowano plany wojny z Krzyżakami. W 1424 r. zawitał tu król duński Eryk, w 1440 r. goszczono metropolitę kijowskiego Izydora, a następnie króla Władysława Warneńczyka. W 1471 r. przebywał w Nowy Sączu król Kazimierz Jagiellończyk z żoną i całym dworem, a w 1494 r. - król Jan Olbracht przeczekał w zamku powódź, która uniemożliwiła jego podróż na Węgry. lata 1350-1360 - budowa zamku sądeckiego. Posiadał wtedy przynajmniej jedną wieżę i piętrowy budynek mieszkalny dołączony do murów miejskich. Na południu znajdowało się przedzamcze gospodarcze. Nie wiadomo dokładnie jak warownia oddzielona była od miasta, prawdopodobnie fosą i murem z bramą 1376 r. - w imieniu swojego syna Ludwika Węgierskiego, Elżbieta Łokietkówna zorganizowała na zamku wielki festyn dla polskiego rycerstwa 1395 r. - często odwiedzający Nowy Sącz Władysław Jagiełło powiększył zamek lata 1469-1470 - w zamku, pod opieka Jana Długosza i humanisty włoskiego Filippo Bounaccorsi-Kallimacha, przebywali synowie króla Kazimierza Jagiellończyka - Władysław, Jan Olbracht, Kazimierz, Aleksander 1522 r. - pożar zniszczył budowlę 1590 r. - starostwo sądeckie przypadło z krótkimi przerwami na blisko 150 lat rodowi Lubomirskich. Rezydowali w tutejszym zamku 1611 r. - zamek został spustoszony przez kolejny wielki pożar. Wiadomo, że w tym okresie posiadał 1 wieżę, 2 baszty narożne i 25 komnat lata 1611-1615 - Sebastian i Stanisław Lubomirscy przeprowadzili odbudowę i rozbudowę zamku w stylu renesansowym wg projektów Macieja Trapoli. Miał wtedy już 40 bogato wyposażonych komnat. Od strony Dunajca powstał drugi łańcuch murów. Od miasta oddzielała go Brama Grodzka 1655 r. - zamek w Nowym Sączu mocno ucierpiał podczas działań wojennych w czasie "potopu" i nigdy nie odzyskał już dawnej świetności lata 1754 - 1784 - starostą sądeckim był Stanisław Małachowski, późniejszy Marszałek Sejmu Czteroletniego i współtwórca Konstytucji 3 Maja 1768 r. - następny pożar zniszczył zamek, wywołał go przemarsz konfederatów barskich i ich nieostrożność. Kolejny pożar wybuchł rok później, warownia całkowicie już straciła stropy Zamek Nowy Sącz na drzeworycie według rysunku Kostrzewskiego, Tygodnik Illustrowany 1861 1785 r. - władze austriackie, które przejęły majątki królewskie częściowo odremontowały zamek, aby wykorzystać go na biura policji. Następnie rozebrano mury i baszty miejskie 1813 r. - powódź podmyła zamek. Zawalił się łańcuch murów z basztą od zachodu 1838 r. - Austriacy odbudowali północną część zamku i urządzili w nim koszary i magazyny wojskowe. Następnie wykorzystywano go także jako więzienie Rekonstrukcja zamku w Nowym Sączu - odbudowanego po pożarze w latach 1611-1616. Źródło: Nowy Sącz, Przewodnik po zabytkach, PTTK "Beskid", Nowy Sącz 1994 r. 1848 r. - zamek został odsprzedany miastu, które wydzierżawiło go pułkowi piechoty austriackiej 1905 r. - zrujnowana budowla została częściowo odbudowana wg planów Zenona Remiego. Kolejne próby odbudowy obiektu były podejmowane już w Polsce niepodległej 1938 r. - zamek został odbudowany, urządzono w nim Muzeum Ziemi Sądeckiej lata 1939-1945 - Niemcy zajęli zamek i zamienili na koszary z dużą ilością materiałów wybuchowych. Niestety, z tego powodu pod koniec wojny Polacy wysadzili go w powietrze. Zamek przestał istnieć 1959 r. - zabezpieczono resztki zamku sądeckiego i zrekonstruowano Basztę Kowalską 2009 r. - władze miejskie podjęły decyzję o odbudowie zamku, poprzedzonej gruntownymi pracami archeologicznymi 2016 r. - rozpoczęto prace konserwacyjne obejmujące Basztę Kowalską i przyległe mury, grożące zawaleniem. W Baszcie ma powstać małe muzeum obejmujące 2 pomieszczenia 2018 r. - prace zostaną zakończone w czerwcu, ale ogrodzono pozostałą część ruin przygotowując je do kompleksowych badań archeologicznych. Przypadkowo odkopano też mur o grubości 70 cm zamykający dziedziniec od strony miasta oraz duży fragment renesansowego portalu. Zamek Nowy Sącz na litografii M. B. Stęczyńskiego z 1846 r. Potop szwedzki O Nowym Sączu z przeżywającym po odbudowie ponowne czasy świetności zamkiem, głośno stało się podczas początkowej fazy "potopu szwedzkiego". Było to bowiem pierwsze większe miasto, które usunęło okupantów jeszcze w roku 1655. We wrześniu przyjechał tu wraz z niewielką świtą uciekający ze stolicy król Jan Kazimierz. Zamieszkał oczywiście w zamku. Aby utrudnić przemarsz wojsk szwedzkich kazał zniszczyć przeprawy promowe przez Dunajec w Kurowie. Następnie wyjechał do Czorsztyna. Stamtąd rozkazał mieszczanom sądeckim poddać się Szwedom, choć fortyfikacje miejskie były potężne i w dobrym stanie. Król nie chciał jednak doprowadzić do zniszczenia pięknego miasta. Nowy Sącz został więc zajęty i przez miesiąc rządzony z zamku przez Jerzego Forgwella, który utrzymywał w mieście jako taki porządek. Wszystko zmieniło się za następnego zarządcy - Steina, który nakazał rabować ludność i nakładał ogromne kontrybucje. Szwedzkim zwyczajem zbezczeszczone zostały nawet groby w podziemiach kolegiaty, gdzie szukano skarbów. Oburzyło to mieszczan i pobudziło do działania. W pobliskiej Nawojowej stacjonowała prywatna piechota starosty Konstantego Lubomirskiego, uczyniono tam więc punkt zborny dla uciekinierów z miasta. Planowano zająć strategiczną wieś Dąbrowę opanowaną przez zdradzieckich arian i stamtąd ruszyć na Nowy Sącz. Stein jednak dowiedział się o tych planach i wyruszył do Dąbrowej pozostawiając w mieście doborowy oddział swojego wojska. Chłopi i mieszczanie spod Nawojowej pod dowódcą Wąsowiczem postanowili tymczasem odbić Nowy Sącz i dzięki włączeniu się do walk większości mieszczan miasto zostało zdobyte, a następnie obronione przed powracającymi oddziałami Steina, które mocno napierały na zamek i Bramę Krakowską. Na odsiecz mieszczanom przybyły regularne wojska Lubomirskich - wspomniany oddział piechoty nawojowskiej pod wodzą Felicjana Kochowskiego i spiskiej pod wodzą Jana Gerlichowskiego, który przybył z Lubowli. Zwycięstwo było całkowite, wielu Szwedów zginęło, odebrano też zagrabione łupy. Legendy i podania Z powyższymi wydarzeniami łączy się podanie o tym jak szwedzki oficer dragonów Pontus de la Garde zakochał się w miejscowej dziewce Basi. Kiedy dowódcy szwedzcy postanowili spalić niebezpieczne dla nich miasto i rozkazali już wojsku gotować się do rzezi, oficer nie mógł znieść, że jego kochanka wraz z rodziną zginie więc ostrzegł ją o zbliżającym się ataku. Basia podzieliła się tę wiadomością z mieszczaństwem, które miało teraz czas uprzedzić Szwedów. Jak już wspomniano wraz o okolicznymi chłopami ruszyli oni na Szwedów. W walkach zginęła Basia obok swego ukochanego, ale miasto dzięki jej postawie zostało wyzwolone. Pocztówka z 1938 r. Legenda związana z zamkiem dotyczy źródełka, które wypływało u podnóża Baszty Kowalskiej. Woda z niego nigdy nie zamarzała i miała siarkowy smak. W jego pobliżu straż na zamku pełnili młodzi i odważni rycerze. Co jakiś czas jednak któryś z nich znikał bez wieści. W końcu znalazł się śmiałek, który uzbrojony w halabardę, święconą kredę i różaniec stanął nieopodal źródełka. Kredą zakreślił wokół siebie krąg i czekał co się wydarzy. Po północy usłyszał piękne śpiewy, muzykę i wyłaniające się ze źródełka nimfy, które zapraszały go do tańca. Zrozumiał, że to one były przyczyną zguby rycerzy i nie wychodząc z poświęconego kręgu rzucił do źródełka różaniec. Woda zasyczała, a nimfy przemieniły się w obrzydliwe czarownic i odleciały w noc. Niestety po źródełku nie ma dziś śladu, zostało podobno zasypane podczas wybuchu w 1945 r. Zdjęcie dziedzińca zamku Nowy Sącz z 1940 r. Informacje praktyczne KONTAKT brak CZAS Pobieżne oglądnięcie trwa około 15 min. WSTĘP Wolny Położenie i dojazdPołudniowa część woj. małopolskiego. 65 km na południowy zachód od Tarnowa, 100 km na południowy wschód od Krakowa. Zobacz na mapie. Ruiny leżą w północno-zachodniej części miasta tuż koło dużego skrzyżowania i mostu prowadzącego do Limanowej. Parking dla samochodów jest bardzo blisko, lecz trzeba płacić. Niestety Nowy Sącz jest jednym z najbardziej niegościnnych dla turystów miast jakie widziałem. Wszędzie obowiązuje strefa płatnego parkowania i wokoło szwendają się parkingowi pobierający haracz. Współrzędne geograficzne:Otwórz w: Google Maps, Bing Maps, Openstreet Maps format D (stopnie): format DM (stopnie, minuty): 49° 20° format DMS (stopnie, minuty, sekundy): 49° 37' 20° 41' Bibliografia Guerquin Bohdan - Zamki w Polsce Kajzer Leszek, Kołodziejski Stanisław, Salm Jan - Leksykon zamków w Polsce Kornecki Marian - Zamki i dwory obronne ziemi krakowskiej Marszałek Juliusz - Katalog grodzisk i zamczysk w Karpatach Moskal Krzysztof - "Zamki w dziejach Polski i Słowacji między Wisłą a Hornadem" tom 1 i 2 PTTK Beskid - Nowy Sącz, Przewodnik po zabytkach Saysse-Tobiczyk K. - Dunajec - rzeka Tatr i Pienin Zamek od strony dziedzińca na pocztówce przedwojennej Fotogaleria Klikając w zdjęcie otrzymasz jego powiększenie w nowym oknie. Okno to można zamknąć kliknięciem w dowolny punkt POZA zdjęciem. Materiały wideo Rekonstrukcja 3D zamku w Nowym Sączu sprzed 1939 r. Noclegi Nowy Sącz - Schronisko PTSM, ul. Batorego 72, tel. (018) 442 32 41Nowy Sącz - Szkolne Schronisko Młodzieżowe, ul. Rejtana 18, tel. (018) 442 38 97Nowy Sącz - Hotel Polbud, ul. Nawojowska 163a, tel. (018) 443 93 54 Nowy Sącz - Hotel Panorma, , ul. Romanowskiego 4a, tel. (018) 443 71 45 Nowy Sącz - Zajazd Sądecki, ul. Królowej Jadwigi 67, tel. (018) 442 67 17 Nowy Sącz - Camping, ul. Jamnicka 2, tel. (018) 441 50 12 Proponujemy wyszukanie noclegu w opisywanej miejscowości lub jej okolicy w serwisach noclegowych. Oferty cenowe online są zwykle atrakcyjniejsze niż rezerwacje telefoniczne! Miniforum Zapraszam do przesyłania swoich wypowiedzi i komentarzy odnośnie opisywanego zamku. Ukazują się one na stronie od razu po wpisaniu do formularza. Ostatnie wpisy Re: Re: To nie byli Niemcy Autor: Wojciech Data: 2011-12-29 19:13:29 Prawdę mówiąc mam na to świadków że Traper mówi prawdę. Nowy Sącz miał przestać istnieć jak niemcy mieli już uciekać, całe miasto zostało zaminowane (tak się mówi, ale chodzi o zamontowanie materiałów wybuchowych), a Polska partyzantka dowiedziała się o tym i postanowiono wysadzić zamek gdzie było bardzo wiele materiałów wybuchowych, a z nimi Niemcy. Jeśli ktoś sądzi że nasi partyzanci to głupki to znaczy że jest totalnym imbecylem. Hołd przodkom !!!!!!!!!!!!!! Zamek rekonstrukcja Autor: Oskar Data: 2010-12-24 15:00:00 Zamieszczam materiał jak wyglądał zamek sprzed wybuchu... To nie partyzanci!! Autor: Guśka Data: 2010-11-02 20:03:39 Zamek został wysadzony przez Niemców!! i mamy na to w Nowym Sączu świadków, którzy słyszeli rozmowę Niemców jak mówili , że wysadzą zamek o 5 rano i tak się stało!!... Lepiej nie gadajcie głupot i nie obrażajcie Polaków. Powrót do strony startowej  (c) 2001-2022 bd - Kontakt - Polityka PrywatnościWszelkie prawa do własnych zdjęć i tekstów zastrzeżone, nie mogą być one wykorzystywane bez mojej zgody. Nie udzielam pozwolenia na kopiowanie opisów. Średniowieczne budowle wzniesione z drewna, z powodu nietrwałości tego materiału, należą obecnie do rzadkości. Na terenie Polski przytłaczająca część najstarszych zachowanych drewnianych kościołów pochodzi z XV wieku, w większości są one zresztą także bardzo przekształcone (wyjątkiem jest jedynie kościół w Tarnowie Pałuckim, datowany dendrochronologiczne na przełom 1373 i 1374 roku). Z tego powodu trudno z całą pewnością określić jak wyglądał średniowieczny, drewniany kościół. Niemniej można uznać za pewnik, iż był on wzniesiony w konstrukcji zrębowej (wieńcowej), sięgającej nawet czasów prehistorycznych. ściany wzniesione w konstrukcji zrębowej (wieńcowej) z lekko wystającymi ostatkami, fot. źródło Wikimedia Commons Ściany budowane w tej technice składały się z ułożonych poziomo belek (wieńców) łączonych w narożach (węgłach) na zamki z ostatkami lub bez nich (ostatkami nazywa się wystające poza obrys budynku końce belek). Belki można było łączyć dębowymi kołkami (tyblami), chroniąc je przed przesunięciem, a szczelinę pomiędzy nimi należało uszczelnić słomą lub wysuszonym mchem. Nie ulega wątpliwości, iż w rejonach wiejskich Europy środkowo – wschodniej konstrukcja zrębowa przeważała nieprzerwanie, nawet w kolejnych fazach przenikania na te tereny budownictwa szkieletowego, praktykowanego w zawodowych środowiskach budowniczych na Zachodzie. Do budowy używano tych gatunków drewna, które były pod dostatkiem w okolicznych lasach. Na terenach górskich najczęściej wykorzystywano drzewa iglaste, jak świerk, jodła, sosna i modrzew. Tam gdzie występowało więcej drzew liściastych używano także drewna dębowego, bukowego, jesionowego, a nawet lipowego. Przy czym drewno z drzew liściastych, mocniejsze i trwalsze, często wykorzystywano tylko do budowy elementów najważniejszych dla konstrukcji budowli. Drzewa z których miano pozyskać materiał do budowy były odpowiednio dobierane. Szukano dorodnych okazów, zdrowych, wyrośniętych na dobrze nasłonecznionych stokach. Ścięte drzewa odpowiednio okorowywano, porządnie suszono i starannie okantowywano, czyli nadawano balom taką formę, która w przekroju była kwadratem lub prostokątem. prawdopodobnie najstarszy zachowany drewniany kościół na terenie Polski, Tarnowo Pałuckie, druga połowa XIV wieku, fot. źródło Wikimedia Commons Drewniany kościół wiejski wykształcił się z jednoprzestrzennej, niewielkiej budowli czworobocznej, która z powodu potrzeb liturgii chrześcijańskiej rozwinęła się w budynek dwuczłonowy, złożony z kwadratowej lub prostokątnej nawy i również kwadratowego lub prostokątnego prezbiterium, przeznaczonego dla celebrującego mszę kapłana. Wielkość każdego członu budynku wyznaczała długość pni drzew, nie przekraczająca kilku metrów. Średniowieczne, drewniane kościoły początkowo zapewne najczęściej były bezwieżowe i pozbawione jakichkolwiek przybudówek. Spośród nich najwcześniej pojawiły się zakrystie, dobudowywane po północnej stronie prezbiteriów. Trzeba bowiem pamiętać, iż w średniowieczu obowiązywała orientacja kościołów, czyli zwrócenie ściany ołtarzowej ku wschodowi. Zasada ta była tak surowo przestrzegana, iż przełamywała prawidła nawet najbardziej regularnych układów osadniczych. typy drewnianych kościołów z rejonu dzisiejszej Polski wg A-typ śląski, B-typ wielkopolski, C-typ małopolski Wnętrza kościołów nakrywał płaski strop, a oświetlały je niewielkie okna, umieszczane wyłącznie po stronie południowej. Zwyczaj ten miał niewątpliwie znaczenie praktyczne, z tej bowiem strony uzyskać można było najwięcej słonecznego światła. Istnieją również poglądy doszukujące się ideowych podstaw tej praktyki, wynikającej być może ze średniowiecznego mistycyzmu, który stronę północną rezerwował dla złych mocy, od których się odgradzano. Oba człony budynku nakrywano najprawdopodobniej oddzielnymi, dwuspadowymi dachami, a na zróżnicowanie ich wysokości wpływały różnice szerokości brył oraz kąt nachylenia połaci, stosownie do warunków atmosferycznych oraz technicznych właściwości budulca i materiału pokrycia. Kościół taki posiadał wprawdzie bryłę o harmonijnych proporcjach, lecz nie wykazywał konkretnych cech stylistycznych, które pojawiły się dopiero w późniejszym okresie. W ciągu XV wieku na obszarze południowej Małopolski wykształcone zostały rozwiązania techniczne o wysokim poziomie ciesiołki, stanowiące wzorzec powtarzany przez budowniczych cechowych. Prezbiterium uzyskało wówczas, na wzór murowanych kościołów gotyckich, trójboczne zakończenie od strony wschodniej. Gotycki charakter stylowy nadała kościołowi wysmukła bryła i licznie występujący odtąd detal ciesielski, pojawiający się w formie wykrojów łuków tęczowych, portali wejściowych, okien oraz profilowaniu belek konstrukcyjnych. gotycki portal w tzw ośli grzbiet w kościele w Racławicach Olkuskich, fot. Wypracowano także dość bogaty repertuar form zdobniczych, po części wynikających z tradycji obróbki ciesielskiej, po części zaś przejęty z architektury monumentalnej. Najstarszą formę reprezentował łuk ostry, nieco później pojawił się łuk ścięty nadwieszony, trójliść, a wreszcie bardzo popularny w ciesielstwie polskim wykrój w tzw. ośli grzbiet. Rzadziej pojawiał się również wykrój tzw. kotarowy (falbankowy) lub wykrój o formie obramienia schodkowego wokół łuku ostrego, nawiązujący do form kamieniarskich. Rzadkie były natomiast motywy zdobnicze o stylizowanych, zgeometryzowanych motywach roślinnych. Kościół wznoszono z reguły na kamiennym fundamencie, a na nim układano podwalinę ze szczególnie dobranego, wyborowego budulca, ociosanego w formie bali o dużym przekroju. Uskok podwaliny, zwykle grubszej od bierwion ścian, zdobiony był przeważnie obiegającym wokół fazowaniem. Bierwiona ścian były dokładnie spasowane i umacniane kołkami (tyblami), tworząc lite ściany na podobieństwo muru. Pierwotnie nie były one pokrywane żadnym materiałem osłonowym. Dopiero później jako ochrona, a zarazem ocieplenie, pojawiły się gonty, a o wiele później, wraz z obróbką tartaczną, deskowanie. Sposób łączenia bierwion daleki był od prymitywizmu – stosowano złącze „na zamek”, ostatki bierwion zaś odcinano. kościół św. Marcina w Grywałdzie, druga połowa XV wieku, fot. Otwory okienne i drzwiowe powtarzano w jednolitym rozmieszczeniu. Okna tradycyjnie wycinano wyłącznie w ścianach południowych, sporadycznie dodatkowe, zwykle mniejsze od pozostałych okienko umieszczano we wschodniej ścianie w prezbiterium, ponad ołtarzem. Do wnętrza kościoła zawsze prowadziły dwa wejścia: główne w zachodniej ścianie nawy oraz boczne, pośrodku jej ściany południowej. Zakrystia zawsze dostępna była wyłącznie od wnętrza prezbiterium. Nie posiadała zewnętrznego wejścia, co niewątpliwie miało na celu zwiększenie bezpieczeństwa przechowywanych w niej cennych akcesoriów liturgicznych. Warto nadmienić, iż drzwi wejściowe wykonywane były solidnie, z reguły z grubych i szerokich desek, umacnianych od zewnątrz okuciami kowalskimi, które przeważnie wycinano w ulubiony motyw zbliżony do stylizowanych lilii. bezwieżowy kościół św Leonarda w Lipnicy Dolnej, koniec XV wieku, fot. źródło Wikimedia Commons Istotną nowością w stosunku do pierwotnych rozwiązań był sposób nakrycia, nazywany współcześnie systemem więźbowo – zaskrzynieniowym. Jego istotą było wprowadzenie jednolitej konstrukcji mocno zespalającej prezbiterium z nawą i nakrycie ich wspólnym, jednolitym dachem, odpornym na wyboczenia i podmuchy wiatru. W tym celu w nawie wprowadzono tzw. zaskrzynienia, czyli obniżenia skrajnych partii stropu nawy, wyglądające jak skrzynie. Umożliwiano dzięki temu ustawienie na obu członach kościoła jednakowych wiązarów dachowych, których krokwie opierały się na ścianach prezbiterium oraz na przedłużeniu tych ścian w nawie. Sylwetka dachu kościoła opartego na takiej więźbie była stroma i posiadała jedną kalenicę, bardzo charakterystyczne było także załamanie połaci nad zaskrzynieniami. Warto dodać, iż elementy więźby dachowej wyciosywano i dopasowywano składając na placu budowy, następnie po oznakowaniu poszczególnych części, demontowano i we właściwym czasie ponownie ustawiano już na zrębie. Służyły do tego znaki montażowe umieszczane na poszczególnych elementach, wykonywane najczęściej w postaci niewielkich zaciosów, których kształt i liczba odpowiadała analogicznym w miejscu złącza. Cała konstrukcja była oczywiście montowana bez użycia gwoździ, poszczególne elementy łączono kołkami i usztywniano systemem zastrzałów i mieczy (ukośnych belek). przekrój podłużny kościoła św. Marcina w Grywałdzie wg wolnostojąca dzwonnica w Wojniczu z pierwszej połowy XVI wieku, fot. źródło Wikimedia Commons Pierwotne wiejskie drewniane kościoły parafialne Podkarpacia nie posiadały wież. Początkowo musiały istnieć jedynie oddzielne dzwonnice, lecz ich forma z powodu braku zachowanych przykładów jest przedmiotem tylko przypuszczeń. Co ciekawe najstarsze wieże dobudowywane do korpusów kościołów na przełomie XVI i XVII wieku odznaczały się bardzo silnymi tradycjami gotyckimi. Typowa dzwonnica na terenie Podkarpacia stanowiła strukturę oddzielną od reszty budowli i odmienną w konstrukcji. W przeciwieństwie do korpusu posiadała stosunkowo lekką konstrukcję słupowo – ramową (również o dawnej, wczesnośredniowiecznej proweniencji). Polegała ona na osadzaniu w gruncie systemu mocnych słupów stanowiących konstrukcję nośną, umocnionych mieczami i zastrzałami. Szkielet ten pokrywano materiałem osłonowym – gontem, a później deskami. O charakterystycznym kształcie tych wież decydowały pochyłe ściany i nadwieszane izbice, czyli piętra z ostrosłupowymi dachami mieszczące dzwony. Pochyłe ściany o rozpartych słupach nośnych były odporne na drgania powstające przy dzwonieniu i mogące wpływać na rozluźnienie, a nawet zawalenie konstrukcji. W dzwonnicach tych często doszukuje się reminiscencji kształtów domniemywanych wczesnośredniowiecznych wież obronnych, w których izbice mieścić miały pomieszczenia dla straży i stanowiska strzeleckie, a otwory w podłodze ich nadwieszanych części stanowić miały hurdycje. dzwonnica kościoła św Michała w Dębnie, dobudowana na początku XVII wieku do XV wiecznej nawy, fot. Kolejnym charakterystycznym elementem bryły drewnianego kościoła regionu karpackiego były tzw. soboty, czyli wsparte na słupach podcienia, obiegające wokół budowlę i poprzez opadające ku ziemi gontowe zadaszenia nadające jej wrażenia silnego osadzenia w terenie. Wykształciły się one z niezbyt wydatnych zadaszeń mających na celu bezpośrednią ochronę podwaliny – ze względu na wilgoć niszczącą newralgiczne elementy każdej drewnianej budowli. Z czasem stały się one na tyle obszerne, iż mogły pomieścić w razie niepogody część wiernych. ogrodzenie kościoła ze skansenu w Chorzowie, fot. Nieodłącznym elementem kościołów były ogrodzenia cmentarne. Trzeba bowiem pamiętać, iż plac otaczający kościół był w średniowieczu terenem poświęconym i miejscem grzebania miejscowej ludności. Poza obszarem kościoła grzebano jedynie osoby wykluczone z miejscowej społeczności, a także ofiary zaraz i epidemii. Granice cmentarza otaczano solidnymi drewnianymi ogrodzeniami lub murami kamiennymi, niezbyt jednak trwałymi, gdyż wznoszonymi bez użycia zaprawy murarskiej (lub jedynie spajanych gliną, która ulegała wypłukiwaniu). Konieczność zabezpieczania takich murów stwarzała potrzebę pokrywania ich korony większymi płytami kamiennymi bądź częściej zadaszeniem gontowym. Furty wejściowe ujmowano zazwyczaj kamiennymi filarami lub stawiano w formie czworobocznych małych budynków, nakrytych kształtnymi daszkami. Nie jest pewne czy takie ogrodzenia miały funkcje obronne. Wydaje się, iż w określonych warunkach mogły je spełniać, nie mogło być jednak mowy o poważniejszej, długotrwałej roli obronnej, a jedynie o doraźnym punkcie oporu w razie napaści nielicznej grupy, którą mogłaby odeprzeć okoliczna ludność. „Warowność” takich założeń powiększać mogło usytuowanie na trudno dostępnych wzgórzach (np. Grywałd) lub w terenie chronionym wodą (np. Dębno, Łopuszna). Znaczenie obronne mógł w takim wypadku mieć i sam kościół, jako budynek solidny i łatwy do zamknięcia, choć i podatny na podpalenie. Ostatnim elementem dawnych kościołów był krąg drzew otaczających świątynię. Niegdyś sama roślinność miała swe tajemnicze i magiczne znaczenie (święte gaje występowały praktycznie we wszystkich religiach pierwotnych), później jednak drzewa pełniły funkcję praktyczną, stanowiąc osłonę budowli od wiatru, a także od uderzeń pioruna. Gatunki drzew oczywiście zależne były od lokalnych warunków: na nizinach powszechne były lipy, na terenach wyżynnych jesiony, dęby i drzewa iglaste. otoczony sobotami kościół Wszystkich Świętych w Tvrdošínie na Słowacji, druga połowa XV wieku, fot. źródło Wikimedia Commons Podobieństwo kościołów podhalańskich zaznaczyło się również w ich wyposażeniu wewnętrznym. Podstawowym elementem był oczywiście ołtarz, czyli stół ofiarny i łączące się z nim, przeważnie drewniane tabernakulum. W kościołach parafialnych znajdowały się jeszcze wykuwane w kamieniu chrzcielnice. Ołtarz zwykle wznoszony był w postaci murowanej z kamienia mensy (blat ołtarza). Nastawa ołtarzowa (retabulum), czyli dekoracja ołtarza było uzupełnieniem wtórnym. Jeszcze w XIV wieku pojawiły się ołtarze szafkowe w których istotną rolę odgrywały dekoracje rzeźbiarskie, a nieco później malarstwo tablicowe, co wiązało się z rozwojem warsztatów cechowych. W ciągu XV wieku schemat typowego ołtarza w parafialnym kościele Podkarpacia skrystalizował się w postaci niewielkiego tryptyku, czyli nastawy ołtarzowej składający się z części środkowej oraz dwóch bocznych skrzydeł, zwykle osadzonych na zawiasach i ruchomych, dzięki czemu mogły się zamykać. Zawierał on przedstawienia malarskie, bądź łączone malarsko – rzeźbiarskie. belki łuku tęczowego z polichromiami z XVII wieku, Racławice Olkuskie, fot. Na przełomie XV i XVI wieku większość kościołów podhalańskich została ozdobiona wewnątrz malowidłami ściennymi, wykonanymi przy pomocy szablonów malarskich. Były to skórzane lub pergaminowe formy, szerokością odpowiadające bierwionom ścian i deskom stropów. Ich motywy były różnorodne: stylizowane roślinne, geometryczne i architektoniczne, w dziesiątkach odmian, niekiedy figuralne lub heraldyczne. Malowidła te wykonywano farbami klejowymi, niejednokrotnie nakładając na siebie kilka szablonów dla uzyskania właściwego efektu wielobarwnej ornamentyki. Czasem w kościołach pojawiały się też wątki świeckie, takie jak polowanie na jelenie czy św. Jerzy walczący ze smokiem (popularny epos rycerski). Post powstał na podstawie rozdziału pt. „Z problematyki kościołów drewnianych na Podkarpaciu. Architektura i wyposażenie.” z książki Gotyckie kościoły drewniane na Podhalu, Kraków 1987 z uzupełnieniem Szlak architektury drewnianej. Małopolska, Cisowski B., Duda M., Kraków 2005 oraz Brykowski R., Drewniana architektura kościelna w Małopolsce XV wieku, Warszawa 1981. Zaprawy murarskie sÄ… niezwykle waĹĽnym materiaĹ‚em stosowanym przy budowie domu. To od nich przede wszystkim zaleĹĽy trwaĹ‚ość konstrukcji Ĺ›cian, jeĹĽeli zdecydowaliĹ›my siÄ™ na technologiÄ™ murowanÄ…. Jakie sÄ… ich rodzaje? Podstawowym zadaniem zapraw murarskich jest łączenie materiałów budowlanych w przegrody, zdolne do skutecznego przenoszenia obciÄ…ĹĽeĹ„ konstrukcji. WĹ‚aĹ›ciwoĹ›ci robocze Ĺ›wieĹĽej mieszanki zaprawowej – Urabialność – Czas zachowania wĹ‚aĹ›ciwoĹ›ci roboczych przez mieszankÄ™ – Plastyczność – Zdolność retencji (utrzymania) wody PodziaĹ‚ zapraw murarskich ze wzglÄ™du od wytrzymaĹ‚oĹ›ci na Ĺ›ciskanie W zaleĹĽnoĹ›ci od wytrzymaĹ‚oĹ›ci okreĹ›la siÄ™ tzw. markÄ™ zaprawy; liczba w znaku marki jest wartoĹ›ciÄ… w MPa, od ktĂłrej nie moĹĽe być mniejsza Ĺ›rednia wytrzymaĹ‚ość na Ĺ›ciskanie prĂłbek zaprawy. Norma PN-90/B-14501 rozróżnia zaprawy w zaleĹĽnoĹ›ci od ich marek i ustanawia nastÄ™pujÄ…cy szereg: M0,3 M0,6 M1 M2 M4 M7 M12 M15 M20 Marka zaprawy zaleĹĽy od wielu czynnikĂłw. NajwiÄ™kszy wpĹ‚yw na markÄ™ zaprawy ma proporcja kruszywa do materiaĹ‚u wiÄ…ĹĽÄ…cego. Im wiÄ™cej materiaĹ‚u wiÄ…ĹĽÄ…cego w zaprawie, tym wyĹĽsza marka. Projekty domĂłw powinny zawierać informacjÄ™ o tym, jaka optymalna marka powinna być zastosowana przy wyborze zapraw. Czas wznoszenia murĂłw NajkrĂłtszy czas od rozpoczÄ™cia muru dolnej kondygnacji do rozpoczÄ™cia na tym samym odcinku muru nastÄ™pnej kondygnacji przy wysokoĹ›ci h [m] muru dolnej kondygnacji wynosi w dobach: 1. Dla zaprawy wapiennej przy h: a. mniejszym od 3,5 m – 7 dĂłb b. pomiÄ™dzy 3,5 a 5 m – 8 dĂłb c. pomiÄ™dzy 5 a 7 m – 9 dĂłb 2. Dla zaprawy cementowo-wapiennej przy h: a. mniejszym od 3,5 m – 5 dĂłb b. pomiÄ™dzy 3,5 a 5 m – 6 dĂłb c. pomiÄ™dzy 5 a 7 m – 7 dĂłb (ĹşrĂłdĹ‚o: Stowarzyszenie PrzemysĹ‚u Wapiennego) Tradycyjne rodzaje zapraw Zaprawy cementowe to mieszanki cementu, kruszywa mineralnego i domieszek, poprawiajÄ…cych wĹ‚aĹ›ciwoĹ›ci materiaĹ‚u. Charakteryzuje je duĹĽa wytrzymaĹ‚ość i przyczepność. Ze wzglÄ™du na swoje wĹ‚aĹ›ciwoĹ›ci – mrozo- i wodoodporność, zwykle stosuje siÄ™ je do murowania Ĺ›cian konstrukcyjnych, Ĺ›cian fundamentowych oraz piwnic. Grubość warstwy zaprawy szacuje siÄ™ na 6-40 mm, przy czym najczęściej jest to 10-15 mm. MoĹĽna na nie murować niemalĹĽe wszystkie materiaĹ‚y Ĺ›cienne: z ceramiki, keramzytu, gazobetonu czy bloczkĂłw komĂłrkowych. Zastosowanie zaprawy cementowej na Ĺ›ciany z klinkieru, zapobiega wystÄ™powaniu czÄ™sto spotykanych wykwitĂłw na elewacji. Przy normalnych warunkach temperaturowych czas zuĹĽycia powinien być krĂłtszy od 2 godzin, jeĹ›li temperatura przekracza 25ËšC zaprawa cementowa powinna być zuĹĽyta praktycznie zaraz po zarobieniu. Zaprawy cementowo-wapienne to mieszkanki cementu, wapna, piasku i domieszek, poprawiajÄ…cych wĹ‚aĹ›ciwoĹ›ci materiaĹ‚u. SÄ… lepiej urabialne i majÄ… korzystniejszy współczynnik przewodzenia ciepĹ‚a niĹĽ zaprawy cementowe, jednak rzadziej sÄ… stosowane do murowania Ĺ›cian fundamentowych czy piwnic. Czas zuĹĽycia zaprawy cementowo-wapiennej nie powinien przekraczać 5 godzin od chwili zarobienia, a w temperaturze powyĹĽej 25ËšC powinien być krĂłtszy od 1 godziny. Obejrzyj galeriÄ™ zdjęć MaĹ‚e Mieszkanie Internetowe Czasopismo „Pomysły Dla Twojego Domu” Ty Znaleźć Pomysły I Oryginalne Rozwiązania, Planowanie I Projektowanie Wnętrza Twojego Domu Wskazówki dotyczące wyboru właściwej kurtynyTypyMateriałyDomRóżnorodność modeli kurtynowych jest tak duża, że ​​często wybór produktu, który oprócz dekoracyjnego nadal pomaga w kontrolowaniu naturalnego światła, może być bardzo złożonym kurtyny do domu często kończy się końcem dekoracji (eeee... pasuję tutaj), albo dlatego, że trudno jest wybrać spośród różnych modeli, albo dlatego, że jest to przedmiot, który może trochę poczekać nabyte (za to odpowiedzialny jest brak czasu na pieniądze).Jeśli jesteś w tej części wystroju domu, a wybór kurtyny staje się mylący, przejdźmy do rzeczy. W końcu na tym blogu chodzi o to pomoc dla ludzi, którzy potrzebują odrobiny Wskazówki dotyczące wyboru właściwej kurtyny2 typy3 Materiały4 AkcesoriaWskazówki dotyczące wyboru właściwej kurtynyKolor: odcienie światła poszerzają atmosferę i gwarantują jasność. Stały między białymi i beżowymi kolorami to świetny wybór, w końcu wystrój może się zmienić bez konieczności zmiany stosować ciemne kolory, ale należy pamiętać, że mogą one sprawić, że pokój będzie ciemniejszy i będzie miał ciężki wystrój. Jeśli opcją jest użycie ciemnej kurtyny, najlepiej, aby w pokoju były lekkie dużym problemem z ciemnymi i kolorowymi zasłonami jest bezpośrednie padanie słońca, które może doprowadzić do zaniku tkaniny i pozostawienia zasłony wyglądającej na kwiatowe zasłony mogą pozostawić romantyczny nastrój; Modele w paski pasują do otoczenia bardziej współczesnie. I wreszcie te gładkie, które są zawsze tradycyjne i lub zaciemniająca tkanina: w przypadku pokoi lub sal telewizyjnych idealnym rozwiązaniem jest wybór modeli, które kontrolują wejście słońca. Dlatego grube lub zaciemnienie (lekka podszewka) jest najbardziej umyte: Trudno się tym zająć, ale jeśli twoja kurtyna nie jest dostarczana z praniem wstępnym, ryzykujesz kurczeniem się tkaniny przy pierwszym kontakcie z wodą. Chodzi o to, że zawsze potrzebujesz prania tkanin z praniem zawsze mogą być klasyczne. Ten model kurtyny jest niczym więcej niż zwykłą zasłoną wykonaną z tkaniny, a tkanina może się różnić. Ponadto, sposób mocowania kurtyny może być za pomocą pręta lub szyny, a fałd lub ich brak również mogą się i dwuczęściowe modele to słynne tradycyjne zasłony, przecież przedmiot nie ma innego szczegółu. Och, i to nie dlatego, że jest ona tradycyjna, że ​​nie jest modna, ten typ zasłony jest idealny do utrzymania klasycznego stylu w odmian w modelach, tradycyjny styl ma zwykle atrakcyjne ceny. A ponieważ jest to produkt łatwy do wykonania, daje nawet możliwość kupienia tkaniny i zabrania jej / żaluzjaNie należy do tradycyjnych modeli, ale ten rodzaj zasłony wkroczył już w gust zwana także migawką, może mieć pionowe lub poziome ostrza. Takie ostrza mogą być otwierane lub zamykane zgodnie z potrzebą oświetlenia lub poziome są otwierane za pomocą sznurka. Pionowe są otwarte z jest trudniejszym modelem do wprowadzenia jako element dekoracyjny (nie dlatego, że niektóre wskazówki i sztuczki nie poprawiają tego, ale zostawmy ten temat na następny post); jest to jednak tania kurtyna i pomaga kontrolować wejście ten może być wykonany z różnych materiałów, takich jak drewno i aluminium, a nawet może być używany za zasłoną z tkaniny, aby rozbić nazywa się modele żaluzji poziomych żaluzji i żaluzji pionowych ten jest wykonany z tkaniny (może to być bawełna, słoma itp.) I ma wewnętrzną strukturę (pręty), która umożliwia zamknięcie zasłony warstwami, tak jakby części gromadziły się w lekkich i cienkich tkanin ma mniejszą kontrolę przy wejściu światła, ale jest to model, który może być również używany za tradycyjną tkanin stosowanych w zasłonach w stylu rzymskim jest bardzo duża, co pozwala na wykonanie zasłony z tkaniny, która pasuje do reszty otoczenia, w którym będzie kontroli jasności okien, tego typu zasłony można nadal stosować na suficie. Jeśli masz solarium w domu, ale bezpośrednie wejście światła psuje meble, jedną z opcji jest użycie rzymskiej zasłony na model jest bardziej aktualny i idealny do przełamania częstotliwości świecenia. Kurtyna ma mechanizm, który po zamknięciu nawinie się na poziomy pręt, który znajduje się nad jest prosty i może być używany samodzielnie w czystych wzorach, a nawet służyć jako kurtyna świetlna dla tradycyjnych jest to bardziej powszechne w zwykłych tkaninach, nic nie stoi na przeszkodzie, aby kurtyna była wykonana z tłoczonej że jest to rodzaj zasłony, którą należy wykonać na zamówienie, ponieważ wymiary akcesoriów powinny być zgodne z rozmiarem kurtynowyPanel kurtynowy składa się z dwóch lub więcej paneli z twardszej tkaniny. Do zainstalowania tego typu kurtyna wykorzystuje szynę z więcej niż jednym są otwierane i zachodzą na siebie. Aby zapewnić bardziej piękny efekt, użycie panelu kurtynowego jest wskazane dla dużych obszarów, aby mieć różne panele na kilku może mieć różne kolory, ale zawsze musi być mocniejsza, aby zapewnić twardość / Blackout / Short LightNazwy mogą się znacznie różnić, ale ostateczny pomysł jest taki sam - przełamać wejście do wejścia zaciemniająca jest zwykle wykonana z PVC, ponieważ ten materiał zapewnia największe blokowanie nie jest to taki piękny materiał do odsłonięcia, często stosuje się go za inną zasłoną z delikatnej tkaniny. W ten sposób możliwe jest użycie w pokoju kurtyny głosowej (ze światłem za nią) i zapewnienie, że słońce nie obudzi cię zasłony mają już wbudowaną drugą warstwę, ale możliwe jest również zakupienie osobnego przedmiotu do wykorzystania z zasłoną, którą już masz w wizjaJeśli w zasłonie jest magia, ten model nazywa się podwójna wizja. Dowcipy boczne, to rodzaj zasłony, która wydaje się być wspólna, ale przy otwieraniu odwrotnego ruchu kurtyny niektóre części poruszają się i pozostawiają kontrolowane wejście tych, którzy nie rozumieli działania tego pięknego gadżetu, po prostu obejrzyj ten film fashionistek, wkrótce pomyślisz o słynnej plisowanej sukni Marilyn Monroe. I już wam mówię, że ścieżka waszego myślenia jest kurtyna podąża za modelem, który wygląda jak akordeon, a kiedy wznosi się otwarta (pionowo), zajmuje bardzo mało kurtyna może być używana samodzielnie lub jako lekkie cięcie do tradycyjnej również odmiana, plisowany duofold, który jest modelem, który działa z dwoma niezależnymi elementami sterującymi, które przesuwają zasłonę w górę lub w komórkowyTen rodzaj zasłony jest wykonany z bibuły i jest zgodny z jest pionowe i jest używane jako zaciemnienie. Inną dobrą cechą tego modelu jest to, że redukuje szumy i może być dobrą alternatywą dla izolowania szumów z zasłony na suficie może wydawać się niezwykłe, ale jest to możliwe i jest dobrą alternatywą dla każdego, kto ma solarium jako kawałek dachu z przezroczystego przypadku sufitu najbardziej zalecanymi modelami są rzymskie i rolkowe, i mogą być ręczne lub akustyczna jest dobrym wyborem dla osób, które mają lekki sen lub cierpią na wewnętrzny są wykonane z bardzo grubej tkaniny, więc są zwykle bardzo ciężkie. Instalacja musi być ustawiona tak, aby zawierała hałas, ale niektóre alternatywy, takie jak rzep w tkaninie i ściana, umożliwiają otwarcie kurtyny w celu cyrkulacji powietrza w / voalTen typ tkaniny jest zazwyczaj cienki i delikatny, dzięki czemu może sprawić, że środowisko stanie się bardziej używasz głosu w zasłonie, możesz użyć samej tkaniny, ale tkanina prawie nie kontroluje wejścia światła. Inną opcją jest użycie światła liniowego lub kurtyny, aby środowisko nie było lnuPościel jest grubszą tkaniną i pozostawia wyrafinowaną atmosferę. A ponieważ zawsze istnieje „ale”, ta tkanina zwykle łatwo się cieńszej tkaniny i grubej, jak woal i len to świetny zakład na uroczą i elegancką to szlachetny materiał (i trochę drogi), który daje wspaniałe możliwości dekorowania wyrafinowanej nie jest w stanie za bardzo ograniczyć wejścia w przejrzystość, więc może być używana w podwójnej warstwie lub z użycia jedwabiu, możliwe jest połączenie tkaniny z innymi, począwszy od delikatnych tkanin, a nawet rustykalnych, aby dać odważny akcent w z dzianinyBardziej pośrednia opcja wśród tkanin, siatka ma piękne wykończenie nie jest to szlachetna zasłona, jedną z opcji jest użycie tkaniny bawełnianej zmieszanej z sobie wyobrazić, że koronkowa zasłona ma więcej funkcji dekoracyjnych niż funkcjonalnych, aby zmniejszyć częstotliwość padania koronki może się bardzo różnić, a zasłona z tego materiału zwykle nadaje otoczeniu bardziej delikatny charakter i może być opcją kontrastu z dekoracją w stylu ten jest często używany w oknach kuchennych, a przy zachowaniu naturalnego światła tego miejsca zapobiega obcym spojrzeniom towarzyszącym życiu rodzinnemu (na tym świecie jest bardzo ciekawy sąsiad... hehe).SznurkaO wiele mniej powszechne jest korzystanie z kurtyny sznurkowej, ale możesz cieszyć się tą piękną pracą rodziny, aby stworzyć bardziej delikatną dekorację. Och, i pamiętajcie, że to nie jest tkanina, która blokuje jest bardziej stosowany w zewnętrznych obszarach i pomaga chronić w deszczowe zasłony są idealne do dekoracji z bardziej naturalnym akcentem, a nawet bardziej człowiekiemWędka jest zwykle najbardziej znana, mimo że jest to najprostszy model wsparcia dla instalacji wykończeń wędki jest idealna dla różnych stylów dekoracji, a nawet tkaniny zasłonowej stosowanej w chodzi o zakup mężczyzny, ważne jest, aby znać odpowiedni rozmiar wsparcia. Zaleca się zmierzenie okna i rozważenie kolejnych 20 cm z każdej strony, aby kurtyna nie była tak napięta. Na przykład: jeśli okno ma szerokość 1 m, kup pasek 1,40 m. Och, ale zobacz, czy na twojej ścianie jest miejsce dla tego rozmiaru szynąSzyna może być pojedyncza, podwójna lub potrójna (dwie ostatnie pozwalają na różne warstwy zasłon). Model jest bardziej chatinho w momencie zakładania kurtyny, ponieważ musi przejść koło pasowe jeden po drugim w wadą tego podparcia jest to, że musi być ukryte, więc może być ukryte za tynkiem, z samą kurtyną lub nawet korkiem wykonanym z drewna lub mdf z przodu płyta gipsowo-kartonowaWbudowany model jest tym, co jest używane najbardziej, ponieważ ukrywa podporę używaną do trzymania kurtyny i sprawia wrażenie, że zasłona opuszcza bandôBandota to detal tkaniny, który zachodzi na zasłonę. Mimo że jest już powszechnie stosowany, element uzupełniający dekorację kurtyny jest coraz rzadziej używany, ponieważ wbudowane zasłony stają się coraz bardziej / zmotoryzowana kurtynaOpcje otwierania ręcznego są bardziej powszechne, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby mieć w domu zasłonę z napędem. Zgadza się, możesz sterować otwieraniem lub zamykaniem kurtyny za pomocą modele umożliwiają nawet zaprogramowanie otwarcia na określony czas, tzn. Można pozostawić otwór kurtyny zaprogramowany, gdy trzeba się bardziej „bogatego” niż widzenie samej kurtyny, prawda?Modele kurtynowe są liczne, ale zawsze możesz znaleźć typ, który pasuje do Twojego wystroju i kieszeni ($$$). Redakcyjne Wideo:

materiał który często wykorzystywano do budowy zamków