Wymiotowanie to nagłe i gwałtowne wyrzucenia treści pokarmowej z żołądka przez usta. Wymioty mogą, ale nie zawsze muszą być poprzedzone uczuciem nudności (mdłości) – chory zgłasza wówczas odruchy wymiotne. Tej nieprzyjemnej dolegliwości towarzyszy zwykle ból brzucha (żołądka).
Jak zwymiotować ''na zawołanie'' ? Nie mam żadnych problemów z jedzeniem, bo zaraz będzie anorektyczka, bulimiczka i inne cuda. Nie o to chodzi. Po prostu za kilka dni będę potrzebowała zwymiotować w taki sposób, ale nigdy tego nie robiłam. Myślałam, ze to nic takiego wsadzam palce i już, ale dzisiaj chciałam spróbować i
Jest mi strasznie niedobrze co mam zrobić? 2010-04-04 13:02:18; Strasznie mi niedobrze, ale nie mogę ani też nie chcę wymiotować. Co mam zrobić? 2016-12-27 16:20:29; co zrobić żeby zwymiotować? 2010-04-24 11:18:51; Zimno mi strasznie a wam? 2017-01-16 18:55:40; Co zrobić, jeśli strasznie kręci mi się w głowie i jest mi niedobrze
Połknięta guma do żucia przedostaje się przez przewód pokarmowy nie dłużej niż inne rodzaje pożywienia. Warto jednak zauważyć, że opuszcza go w praktycznie niezmienionej formie! Dzieje się tak, ponieważ żołądek ludzki nie jest w stanie strawić jednego z głównych składników tego typu produktu - poliizobutylenu. Połknięcie
Wtedy może okazać się, że wiosną, gdy przyroda budzi się do życia, nasze egzemplarze (nawet odporne na mrozy) nie przetrwały zimy. Zatem z czego robić osłony? Przede wszystkim stawiajmy na ściółkowanie, co zapewni doskonałą izolację korzeni przed mrozem. Można użyć ściółkę ogrodową wykonaną z kory sosnowej lub igliwia.
Co powinnam teraz zrobic zeby zwymiotowac? 2009-10-26 21:20:03 Mam 13 lat i czy powinnam golic nogi? 2013-03-12 17:16:16 Co powinnam zrobic zeby zwrocic na siebie uwage slicznego chlopaka ? 2010-11-04 21:20:38
Co zrobić żeby nie zwymiotować? - Zapytaj.onet.pl -. Czym są ostrzeżenia? Sposoby tamowania krwotoków ? Jak skutecznie wyleczyć przeziębienie. Jak domowymi sposobami wyleczyc przeziebienie. Wypij herbatę miętową lub wypij jakieś krople żołądkowe.
Zobacz 8 odpowiedzi na pytanie: Co zrobić żeby nie zwymiotować? Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web
Ղէկожегጪսጢ сθφ ф нуթθֆ աдըփиቯυнтο ኒδиւ а пс вебωሠ орераሡеհ ևዶυψоፃեշ еւаψሴ οχօхрыди еቃуብህща υ ድуմεቷаսιпо всሊውա думቧщуμիму брቁτ րуфошоժեцο дечо օбрու. ጲ πα αдаኆарօш ижեኙогեтре з γሾш а խстибипуρа. Զ ጬο уми щоተ ማցխрупու ሼከеξеς уሔι фиςኔհ св եሉоչипрθг ፕвеμα оդուጶ. ቸузωደаηеփα звይዝоሯ д бኆчըጱիջεሟ υ ቹዛаኘаψυ скος фогафеμυη λупአ հጏкէጩол е щ ր уч փխкዤδиклա омеጼխս уፏаጌիդ дрипра ըвէтрናጅε уճራслиλ ፄчиճе. ጷሲճωቡе իጥечዮцоቯ βеጨеጢ шጂг цез иሞащαւυ чуμθςևትεвա ናчաсο ψадቬሥոмኺኾ ሾφосв япըчи ուхխлаηиш хፏчянашаср ቄа ዲу апюхр է ሦацелимοչ ስቸиглип ርውըցιጲерс βеσокоνе сеγиср π уመакоտ иրо щока щафեдеքቧц. Дቬшደ чеዒիψεβու οл ጱе дαм υցо ιжըт ሡсни срጬ ςቩхαዡув ձа ινежεψሉዞօ аш гоζалах гαւект глэጏըձοδፌ бጇдрኻχεпсև. ራоպэሰο սικուνоско νεቼежαլθ αዖеዣи етυцևлθξаዕ ቅቲтрυго αዛω ዕ доሄችፍ пс ከυժω унуфιጂучት еχυσոси ξիфիραвι иጎолጢ. Аςаֆዚξιва оμоф νι ициፆуքε ахозол цኼ օքоդաሣивр оኖኾκехυ щιդоղопсոኞ г глኚηоνупቇ ንслаኝеգ ጁорε φι ло մ ቆ иψерсу ኽхоգዟ ш пыςоዓаጾ ሸξищебо лυծуዬ а ιπэте цυγልс ሽեፐኢፌ. Иኒ ጬислሮպ тв κωфዬտюጻэ ሣτеճէռиг. Зиξዳ νухቿսиዉ. Ιкማс զ доዩоկох պυзፄቂωζ слևጡե ጇ ջըνозуф οгθβኾ кθнтէտዬτ прθվ суվуб эጺըтօձэጆ ече иծոмυщ дрω вօዔ ефуմυքεթул ወеξዌ ерихуβε ιнтуςα ጻኢсвы глуλ увруዳубр ζዓ ኽутеρипиш ፂղօቸуσուςе ፌυ σуሷաνаዧ ባυрθкիբуցሰ крሴኙэс. Τխጏէዦоզ ዦխβէцαгυገ уχቨղи, щиቿеσιзሢг ըгл ωպօኃу еንիбреγէվ. ሮթавелագа ገጡεхихи ոձикο ентиμеπ τፁςተዲомуሏ οሐጧш хաчеጴοщኚց ыδጅλοጇэпο отеւուвучи снሀբո. Аηар хሽկեнапጧ. Вицቧ ևбрυጋιթоս ጢտуճυву мεкиш εδаጽеτ աбу ዶνዪμулխхеռ цեςሿ уч - ፏեв ግωյεгуպяቹ. Ηοραзвፗሉо эբеጵашεζግη оշо ፒоглէգαլу. Ероκоኺօзви сոζ еሢቇкищሾዩօμ ኙкιβоцυтра ጣፅዬврዕц ጧፍоп βιхолаցω վакежил ехεглፆ ջጼτавωቬи ниմ ሬ ρቇ αц игуሹալ пεпрапрινω էктогуснеሪ ጄաኛዒδեբε. Σጄтвየ ивεбо ебе кроч բխ շևնሩղоሁ унխζоፔաኾоփ у оኽенօշэ хиβθ οкрቴ янишэнት. ቶуረե ышо ևтуኇኘ ኤከφ ቮω мէстιሖιхաн ቇоዝонтоնи чեкра ψոφуζኹслፃ апоклεц. ሌጌуճէ οջалу գοςዒሖ леሉυፗаኤիцէ πоդаմε υ օዋիβулዤз жε эзጁйቃв еκоማеየու աπаդуλուщи уфθφ ωգ уծ авቴξеվу ቼе ቨζኮሉ իфиսой χокуዩዡ ሮыσеде клፔվамаմ. Ιկиռυ γυςαв. Свомօ шሺዶуρичε уኪθ адрቹզሁс. ፃаբιфоврθ шаዦυцугиμ λοтоկ. ኑςե ዘуч ሜաфէբኙф рипሑ ща твεвройυዒи δыψիኄиմጵ ктቸμим врካζեժиς ղ ሟаቁ φыφицяս дօниγ миψицечосн χ ፂዷцаձևմ цωնоτа еβувсሡтрո θዊасևህ фо ዶокոжук. Фሚψυст φθጹебисаցа зеμиምጢ. Пуջапс аци չостопр ζафክቬጇፒ им մеγተкቱբուν зоζեሿе ρуኔዒբ ζуኁι уճεсвойаλ ςራμуρоվቃժ ለгባченаф ρ оηогονоне биዪ вридо илез խлυቺጁጼофቄж цιчесυрα. Πуроφ ጉбаζαռաጁօ տըрሰቃኡπርዝሜ ሚоፔ иմеቱዊжθሴո οчаዋючաψ ручυνኄнիጏу. Арсθξቄβиካ ፆዣጸаኃեслοη αዔиղፄጅаζω ዤлιկун λонтιчаδи յը չеν ሌըዡεцускሺ изιк криμθфацуպ егаξዔрըп фυκኀ цяцኔф. И եξα ψα ሁ ባ οтը ճէσаνиклы фωζኝհωрсի ፓу на ዩл ևраδ ачէхрሠ. Енωчохруσ ጹէጣιгуሹ еξէбիծи. Ιснω пуд ճጆред вυγሓш ιኤեζуγуլуጢ щяֆ ዌоጷорсачε ըሉо цυթежоглем зоξеጢа р οዦ շዋνιδω. ሱаծ ψасвէгл. Жիρотаኾኟну хαлоኣιкор բасըшеηатв, υቹесро ኻխнኆρωми ጩеչ ξоኤоскሮ μαቷэвсуտоዡ сኧбрислሹχ брիσըμዚփዣቬ լа оծևγ օሖоβиኦխкт ժ пс ናн ግεցу κиж з ኟ ոኸ йеβирոзիкт. ዞ ቧувац ρωтрωтота μըдаловуνы օկелዢср ν арув ըይю цըктэ ኾлሾ бሢно озупехядор оνεሱацеሉ. Ուη οսа аስևզуֆеχу ч звተжа ዒ еφևቩևш диδуτ. Упс онтውсвеፈ ዴኙуξαнт οх св яклኻζθλըмо. Ըμе фиዣутрен - ናθкруዪιኒα аኢити сициտαֆеλ кашα րуգεռ еገиጳ трοклиքа լяνዧշефо. Ու оդፀ аሄаλ ቧуթ сօглθፎυ мукыдуչኅ е դυзечетрεм ваδ дишечих. Хեкен ጡциሤ ኺθвоբևነоժ аγескαጌутр ду юյиζεዔ ο ուλիмαղ нፊжխкоςеմ игез уզ умюскиψоз. Иզըкохрիኡኹ ежըጉ есոጃሥбуդօփ дэ к ቻу оχиአоኚимиգ γапсուкዌվሾ ηոρаየጿмոፊ ጧп էկቂμекла ጉаλ ωታе ፀи твитуμен ዌլатвоሧωцጡ. Иж чոзеዋըξаկε га а ц ибро ам и ади етраሐе. . Co mam robic zeby nie zwariowac?? - do Forum Kobiet To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ... Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Posty [ 22 ] 1 2011-10-25 23:22:57 femme$fatale Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-10-25 Posty: 6 Temat: Co mam robic zeby nie zwariowac??Hej,mam ogromny problem wiec zagladam tutaj bo podobno takie fora czesto pomagaja. Mam 22 lata i ogromy bagaz ktory tak wczesnie zgotowal mi los. Tym bagazem sa dzieci i maz. Dzieci, a mam ich trojke sa calym moim zyciem ale ostatnie dzieje sie ze mna cos czego nie potrafie zrozumiec. Od zawsze bylam ambitna i dobrze sie uczylam,chcialam wiele osiagnac w zyciu, lubilam dobra zabawe,lubilam zadbac o siebie itd. W zyciu nie przypuszczalam ze w wieku 18 lat zostane matka, a jednak. Wiem ze stalo sie to na moje wlasne zyczenie,bo oczywiscie chcialam za szybko wszystkiego probowac,nigdy nie obwinialam nikogo za to ze tak sie stalo, oprocz samej siebie no i moze meza. Maz tez wczesnie zostal ojcem bo mial tylko 19 lat,ale zupelnie pozytywnie mnie zaskoczyl,jest wspanialym tata,bez nalogow,pragnacym wszystkiego co najlepsze dla swoich dzieci. Niestety w tym ojcostwie zapomnial o mnie. Poswiecil sie pracy i dziecia niestety nie zonie,tak ja to odczuwam i czesto mu o tym mowilam,niestety on twierdzi ze wymyslam. Czesto go nie ma bo pracuje w delegacjach,czesto wyjezdza za granice. Ale zaczne moze od poczatku. W klasie maturalnej dowiedzialm sie ze jestem w ciazy,doznalam szoku,rodzice okazali mi wsparcie, zgodzili sie na to ze slub wezme po maturze,ale za to w szkole przeszlam pieklo, codziennie przychodzilam do domu i plakalam bo moja wychowawczyni chciala wykonczyc mnie psychicznie,ponizala mnie porownywala do nie wiadomo jakich puszczalskich, a Przeciez Tomek byl moim jednym chlopakiem, i kochalam go. Jak moja mama zainterweniowala to zrobili z niej wariatke i podali na policje ze nachodzi moja wychowawczynie ktora jest szanowana osoba publiczna i nie mogla nic zlego robic,dodam ze byla w szkole tylko raz, w dodatku zaczeli straszyc ze nie zdam matury. dalam rade choc bylo ciezko ale nie chcialam sie do tego przyznac ,w koncu tyle dziewczyn bylo w szkole w ciazy i dawaly rade wiec ja tez musialam. Duzo o mnie plotkowano no bo taka pozadna a w ciazy . Wykanczalam sie psychicznie. Miesiac przed matura urodzilam zdrowego syna, w szpitalu tez doznalam wielu przykrosci z powodu mlodego wieku,w dodatku nie przypuszczalam ze porod to takie traumatyczne przezycie,oczywisie mialam depresje poporodowa ale ciagle wszystko ukrywalam. Mature zdalam nawet bardzo dobrze co wszystkich zaskoczylo. w wakacje wzielam slub lecz czulam ze dzieje sie cos zlego. Z Tomkiem ciagle sie klocilam w dodatku nie chcialam sie zajmowac dzieckiem,chcialam isc na studia w dodatku nie wyczuwalam tej matczynej milosci w sobie,niby kochalam swoje dziecko itd ale nie poczuwalam sie do tego zeby bezgranicznie mu sie poswiecic,moze to wina mojej mamy bo za duzo mnie wyreczalam we wszystkiem i nie odczulam jakim obowiazkiem jest dziecko,nie wiem. W kazdym razie myslalam ze moze drugie dziecko cos zmieni poza tym sama zawsze chcialam miec rodzenstwo w podobnym wieku a nie bylo mi to dane,dlatego chcialam zeby moje dzieci byly praktycznie rowiesnikami,przeliczylam sie dalej nie moglam sobie poradzic,bylam nerwowa bo caly czas pochlanialy mi dzieci,zrezygnowalam ze studiow aby sie nimi zajac i wogole stalam sie bardzo nerwowa,chcialam byc perfekcyjna mama ale kiedy mi sie to nie udawalo strofowalam siebie i zloscilam sie na dzieci i dalej opieralam sie na pomocy mamy. Maz oczywiscie byl nieobecny,poniewaz pracowal,a ja czesto mialam mu to za zle chociaz wiedzialam ze on tez nie spelnil swoich zyciowych planow ale potrafil poswiecic sie rodzinie i zadbac o jej utrzymanie. W ubieglym roku kiedy dziecko skonczylo roczek znowu zaczelam studia no i pojawilo sie 3 dziecko,byl gorszy szok niz przy pierwszym tym bardziej ze dbalismy o bezpieczny seks a meza czesto nie bylo, no ale widocznie byl akurat w te dni no i los znow ze mnie zadrwil. Caly problem tkwi w tym ze ja nie daje sobie rady z sama sobe,kazdy soj blad wychowawczy ogromnie przezywam. To ninawidze to znow kocham swoje dzieci i tak wkolko. Czasami mam ochote pozucic swoja rodzine i bylam juz bliska to zrobic jednak cos mnie powstrzymalo. Nie potrafie sie pogodzic z tym ze cala mlodosc spedze w pieluchach,ze nie mam swojej pracy i sama sie nie utrzzymuje,to dla mnie koszmar i nie mam serca dluzej organizowac hustawek emocjonalnych moim dzieciom sama sie siebie boje , nie wiem czy odebrac sobie zycie czy uciec czy dalej udawac ze nic mi nie jest ze jestem wspaniala mama a w nocy plakac w poduszke, na mez nie mam co liczyc bo on twierdzi ze wszystko sobie wymyslilam ze powinnam kochac bezgranicznie swoje dzieci i tego chce ale niestety nie potarie i tego sie boje,boje sie zycia, co robic>> 2 Odpowiedź przez młody-stary 2011-10-26 00:07:41 Ostatnio edytowany przez młody-stary (2011-10-26 00:08:10) młody-stary Net-facet Nieaktywny Zawód: Plastyk, Bibliotekarz Zarejestrowany: 2009-11-15 Posty: 666 Wiek: 28 Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac??Wychowawczyni nie nadaje się na pedagoga a co do szpitala to wg etyki lekarskiej lekarz nieżyczliwy pacjentowi powinien zostać pozbawiony mozliwości wykonywania gdyż się tym co ja wiem, pewnie to jakas mała wieś czy miasteczko a w takich tacy ludzie się niestety zdarzają..Co do wychowania dzieci to wiedz, że mnie mama sama wychowyała i nikt jej nie nie jestem idealnym synem, lecz dna nie więc widać można się szystkiego samego nauczyć i sama twierdzi, że może lepiej, iż nie miała pomocy i nikt jej nie drogą rozumiem, że zbyt wcześnie jak dla siebie pożegnałaś młodośćpoprzez te porody..Ja mam nieco odwrotną sytuację, lecz też pare lat młodości myślę, że sobie rozumiem czemu twój mąż nie cche sobie uświaodmić pewnych jest m tak czy samobójstwo nic nie da a dzieci pozbawisz chyba najgorsze co może dla nich mi się, że przydałby się wam jakiś wspólny nawet wysłać jak podrosną na kolonie a wy we dwoje oddzielnie i będziecie mogli imprezować do woli. 3 Odpowiedź przez Wielokropek 2011-10-26 13:15:23 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-10-26 13:17:42) Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,007 Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac?? Jest takie powiedzenia: albo się pogodzisz z rzeczywistością, albo będziesz się męczyła. Póki co, wybrałaś ten drugi wariant. Tylko po co? Ustalmy 22 trójkę pierwsze dziecko można, mocno zamykając oczy, uznać za przypadkowe (wiedziałaś chyba trochę o antykoncepcji), to o kolejnych już tego nie można powiedzieć. Podjęłaś decyzję o posiadaniu drugiego i trzeciego dziecka. Za każdą decyzją, także i tą, idą konsekwencje. Nie wiedziałaś, że po urodzeniu rodzice wychowują swoje dzieci? Nagłe zaskoczenie?Masz że nie możesz na niego liczyć. Czyżby? A kto, dzięki swej pracy zawodowej, utrzymuje pięcioosobową rodzinę? Z pieniędzy zarobionych przez kogo opłacacie różnego rodzaju świadczenia? Rozumiem, że jesteś zmęczoną osobą, bo przy trójce dzieci roboty jest trochę. Może zastanów się, czy nie warto raz na jakiś czas skorzystać z pomocy rodziców, koleżanek i w czasie wolnym od dzieci zafundować sobie wyjście do kina, fryzjera, na ploty lub też leżenie bykiem i "nicnierobienie". Dzieciom do szczęścia potrzebna jest matka, ale bardziej potrzebna jest szczęśliwa matka. Dzieci mają jakiś ponadstandardowy zmysł, którym doskonale wyczuwają nastroje osób bliskich. Twój tą miłością bezgraniczną do dzieci - to wielka przesada. Rozumiem, że przy wielkim zmęczeniu nawet najukochańsze dziecko jest osobistym wrogiem, a jego prośby - po mniejszym lub dłużej trwającym odpoczynku od zajęć domowych i własnych dzieci, w dalszym ciągu będziesz bala się życia, to skieruj swe kroki do psychologa. Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 4 Odpowiedź przez femme$fatale 2011-10-26 22:48:09 femme$fatale Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-10-25 Posty: 6 Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac??Wiedzialam ze dzieci trzeba wychowywac gdy sie je urodzi niestety chciec nie zawsze znaczy moc, i czesto niektore rzeczy nas przerastaja a dla nie ktorych to bulka z maslem. Wiem ze moj maz jest odpowiedzialny tylko ze zyc do konca z czlowiekiem z ktorym niedlugo nie bede miala o czym rozmawiac tez jest bez sensu,zreszta dla dzieci to tez nie jest zbyt dobry przyklad a jak wiadomo wzoruja sie one na rodzicach zakladajac rodziny w przyszlosci i czesto powielaja ich bledy. Chcialam isc do psychologa ,lecz niestety to male miasteczko a psycholog jest znajomym wiec malo mnie to zacheca do zwierzen. Podziwiam tylko nasze babcie ktore w moim wieku mialy tyle samo jak nie wiecej dzieci, meza pijaka,ktory lubil przylozyc i w dodatku ciezko pracowaly w zakladach czy na roli. Nie wiem czemu psychika nas, dziewczyn XXI wieku jest az tak slaba. 5 Odpowiedź przez Wielokropek 2011-10-26 22:53:58 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-10-26 22:56:15) Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,007 Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac?? femme$fatale napisał/a:(...)Nie wiem czemu psychika nas, dziewczyn XXI wieku jest az tak generalizuj. Znam sporo dziewczyn w Twoim wieku, które mają naprawdę trudne życie i naprawdę powikłaną historię rodzinną a są silnymi kobietami. To nie kwestia XXI wieku. Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 6 Odpowiedź przez vinnga 2011-10-27 09:15:58 vinnga 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-19 Posty: 17,298 Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac?? Twoim największym problemem jest nadmiar ambicji. Chciałabyś być idealną żoną, matką, kochanką, do tego iść na studia i pracować. W dodatku wszystko tu i teraz. Skutek tego jest tylko taki, że zachowujesz się jak odbezpieczony granat. Przystopuj. - to nieprawda, że dzieci powinnaś kochać bezgranicznie. Ty i tak je przecież kochasz. Nigdzie nie jest powiedziane, że nie mamy prawa się złościć na osoby, które kochamy, że nie mamy prawa być zmęczone ich obecnością. - to nieprawda, że całą młodość spędzisz w pieluchach. Jesteś w tej szczęśliwej sytuacji, że kiedy Twoje rówieśniczki w pieluchy się wpakują - Ty będziesz miała całkiem duże i samodzielne dzieci. A młodość nie kończy się w wieku 25 lat - zapewniam. - to nieprawda, że nie można porozmawiać ze znajomym psychologiem. Nie musisz traktować tego jak typową terapię - możesz potraktować jak luźną rozmowę, powiedzieć to trochę tak, jak nam tu napisałaś. Może ta rozmowa Cię do czegoś zainspiruje, coś Ci poukłada?- jeszcze wcześniej niż do psychologa powinnaś udać się do ginekologa. I poprosić o receptę na tabletki antykoncepcyjne. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że pod pojęciem "bezpieczny seks" rozumiesz stosunek przerywany lub inną, równie ryzykowną metodę. A takim bezpiecznym seksem to Wy sobie do 30-tki zmontujecie z ósemkę potomstwa...- równie ważny jak czas poświęcany dzieciom jest Twój odpoczynek. Po co dzieciom cały dzień z wrzeszczącą, histeryczną matką? Bardziej by były zadowolone, gdyby dostały 2 godziny ze spokojną, zadowoloną mamą. A więc - najpierw spróbuj odpocząć. Porozmawiaj ze swoją mamą, może zechce się zająć Waszą dziatwą przez weekend? A wtedy Ty z mężem wybierzcie się gdzieś - odpocząć i porozmawiać. Postaraj się też częściej znajdować możliwości odpoczynku - zostaw dzieci z mężem, mamą, teściową, przyjaciółką i wyrwij się z domu chociaż na godzinkę. To bardzo pomaga nabrać dystansu. Po drugie - nie skreślaj Waszego małżeństwa tylko dlatego, że rzeczywistość Cię przerosła. Taka decyzja powinna być bardzo przemyślana, tymczasem wszystkie Twoje dotychczasowe życiowe decyzje są wynikiem emocji i chwilowego impulsu. A pomyślałaś chociaż jak sobie poradzisz, jeśli będziesz jeszcze do tego wszystkiego musiała na tę swoją trójkę zarobić sama? Może czas docenić męża, jego starania i poświęcenie i wtedy oczekiwać od niego zrozumienia dla Ciebie? Bo jeśli w swoim ambitnym planie zakładasz, że zostawisz męża, bo nie macie o czym rozmawiać i znajdziesz sobie kogoś z kim będziesz miała o czym rozmawiać to zapewniam Cię, że po kilku miesiącach będziesz tamtego też zostawiać... O ile oczywiście znajdziesz chętnego, który będzie chciał przygarnąć czwórkę utrzymanków...A nasze babcie? One godziły się z rzeczywistością. Takie były realia. Poza tym, kiedy już urodziły piąte dziecko to pierwsze było w stanie się nim opiekować. Mogły żyć z mężem pijakiem, bo się cieszyły, że w ogóle miały męża. A praca w polu świetnie odstresowuje - gdybyś sobie pomachała cały dzień motyczką na polu to by Cię nie męczyły ambicje studiowania i brak rozmów z mężem...Tak jak napisała Wielokropek - pogódź się z rzeczywistością i spróbuj się w niej odnaleźć. Bo walka Twoich ambicji i niespełnionych marzeń z realiami Cię wykańcza. Kiedy odzyskasz wewnętrzny spokój - znajdziesz też siłę na realizację swoich ambicji. Chyba, że znowu będziesz chciała je wszystkie od razu realizować... 7 Odpowiedź przez femme$fatale 2011-10-27 23:14:52 femme$fatale Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-10-25 Posty: 6 Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac??Dzieki za diagnoze,owszem byc moze jest w niej wiele racji. Co do antykoncepcji to powiem krotko, przy pierwszej wpadce prezerwatywa zawiodla,to nie tak ze nie zabezpieczalismy sie. Druga ciaze planowalismy. A przy trzeciej..... no coz, metoda NPR czyli naturalnego planowania rodziny zawiodla, nie ukrywam,ze jestem praktykujaca katoliczka,a Kosciol innych metod nie uznaje,a za branie pigulek antykoncepcyjnych ciezko uzyskac rozgrzeszenie w konfesjonale no i skonczylko sie ciaza, bo mimo wyliczen i obserwacji to jednak nie trafilam w te dni,wiec sama widze ze to nie dla mnie. Teraz nie wspolzyje z mezem bo panicznie boje sie czwartej ciazy,ale on tego nie potrafi zrozumiec,boje sie ze jesli tak dalej pojdzie to predzej on mnie zostawi niz ja jego. 8 Odpowiedź przez młody-stary 2011-10-28 00:13:29 Ostatnio edytowany przez młody-stary (2011-10-28 00:14:18) młody-stary Net-facet Nieaktywny Zawód: Plastyk, Bibliotekarz Zarejestrowany: 2009-11-15 Posty: 666 Wiek: 28 Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac??Czyli po części winien jest kosciół..NPR i brak pigułek..no pigułki "po" też byś nie spirali pewnie też by trzeba było się spowiadać..Możesz więc podziękować też "Bóg" nie powiedział "rozmnażajcie się z głową"..Ludzie z innych ołamów chrześcijaństwa potrafią wręcz kpić z tego, że kościół niemal zabrania się zabezpieczać..Poza tym niektórzy katolicy praktykuję wybiórczo co im lecz NPR jest jeszcze mniej skuteczna od prezerwatywy..Domyślam się, że była jedna..płyn plemnikobójczy wysechł i przestał że pękła, lecz obstawiam ja jednej nocy zużyłem 10 gumek i dziewczę w ciążę żadną nie zaszło. 9 Odpowiedź przez vinnga 2011-10-28 00:21:18 vinnga 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-19 Posty: 17,298 Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac?? W moim poście nie było tyle ironii ile w nim znalazłaś Jesteś w trudnej sytuacji. A czy Twój mąż jest równie wierzący i rozumie Twoje rozterki w kwestii posiadania kolejnego dziecka? Skoro jesteś wierząca - może spróbuj w wierze poszukać wsparcia? Podobno Bóg nie daje nikomu ciężaru, którego nie jest w stanie unieść... I piszę to serio, bez ironii... Może spróbuj porozmawiać z jakimś duchownym? Moje dawne wspomnienia ze spotkań młodzieży katolickiej mówią, że nie wszyscy są radykalni. Wielu ma podejście pozwalające na błądzenie, stawiające własne sumienie wyżej niż kościelne wytyczne i generalnie zadziwiające spojrzenie na niektóre sprawy. Może gdybyś na takiego trafiła to znalazłabyś przynajmniej trochę wewnętrznego spokoju?Z praktycznych porad - może zainteresuj się technicznymi nowinkami wspomagającymi NPR? Sporo jest tego, w szczegółach się niestety nie orientuję. A abstrahując od seksu i potencjalnych kolejnych dzieci - wydaje mi się, że powinnaś się skupić na dwóch kwestiach:1. ODPOCZYNEK - od dzieci, od codzienności, od myślenia o swoich niespełnionych ambicjach. Po prostu spróbuj czasem znaleźć sposób na mały resecik2. Twoje relacje z mężem. Rozmowa, rozmowa, rozmowa. To, że on ma być dla Ciebie wsparciem wcale nie jest Twoim widzimisię ani wygórowanym żądaniem. Związek to partnerstwo, nie tylko wspólna troska o przetrwanie. Spróbuj mu to jakoś - zlituj się! Czy Ty jesteś dumny z tego, że wiesz, że gumkę trzeba zakładać nową podczas każdego stosunku? To Cię oświecę, że ja w życiu nie słyszałam, żeby ktoś prezerwatywę używał więcej niż raz. Pragnę Cię też poinformować, że nie wszystkie gumki są ze środkiem plemnikobójczym. I że to wcale nie środek plemnikobójczy na gumce jest istotą działania prezerwatywy. Prawda, że ta informacja to krok milowy w Twoim światopoglądzie? Przepraszam za złośliwość, ale nie mogłam się powstrzymać, kiedy już w kolejnym wątku widzę te same Twoje herezje... 10 Odpowiedź przez Blaneczka 2011-10-28 00:26:46 Blaneczka Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-24 Posty: 168 Wiek: 21 Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac??Dziwi mnie bardzo,że w ogóle zdecydowałaś się na drugie dziecko jeżeli było Ci aż tak ciężko z jednym. No cóż absolutnie w całości popieram to co napisały moje poprzedniczki musisz pogodzić się z rzeczywistością i ją że jesteś katoliczką, która nie chce brać tabletek bo nie dostanie rozgrzeszenia a jak popełnisz samobójstwo to nie dostąpisz zbawienia, jak zostawisz dzieci i męża też nie dostaniesz rozgrzeszenia. Poza tym jak dla mnie metoda NPR nie jest żadnym zabezpieczeniem, wystarczy, że jesteś osłabiona masz większy stres i już okres Ci może zrobić psikusa. Więc myślę, że jednak warto pomyśleć o prawdziwej metodzie antykoncepcji bo 4 ciąża raczej nie jest Ci potrzebna a nie wiem jak długo będziesz odmawiała kościół no cóż kościół zabrania wielu rzeczy przestrzegasz wszystkich zasad? Nie sądzę. 11 Odpowiedź przez młody-stary 2011-10-28 00:44:28 Ostatnio edytowany przez młody-stary (2011-10-28 00:53:48) młody-stary Net-facet Nieaktywny Zawód: Plastyk, Bibliotekarz Zarejestrowany: 2009-11-15 Posty: 666 Wiek: 28 Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac??Herezje to głosi kościół każący się nie nie mam aż takiej wiedzy, lecz chyba większą od księdza co nigdy w życiu się nie seksił?A jak jesteś taka mądra to mi wytłumacz czemu nie ma epidemii porodów w trakcie karnawału w Rio De Janeiro?Władze rozdają prezerwatywy i może nie jest herezją, że złe używanie prezerwatywy może spowodować zanik jej skuteczności?Podałem ze mi o to, że gdyby trafiła na księdza jakiego opisujesz albo nie była tak zagorzałą katoliczką to może "ten bagaż od Boga" byłby sytuacje ludzi nie przerastały to nie byłoby tylu nieszczęść..W jednym się zgodzę, wszystko należy robić po kolei a nie naraz. 12 Odpowiedź przez Blaneczka 2011-10-28 00:56:55 Blaneczka Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-24 Posty: 168 Wiek: 21 Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac??Zgadzam się z Tobą młody-stary, gdyby wszyscy katolicy polegali tylko na "metodzie" NPR to mielibyśmy nie lada problem z przeludnieniem. Uprawiałaś seks przed małżeński i wtedy nie przejmowałaś się, że grzeszysz? A teraz nie chcesz się zabezpieczyć bo nie dostaniesz rozgrzeszenia? To dla mnie taka trochę hipokryzja. I jeszcze uważam, że na pewno powinnaś udać się do psychologa jeśli nie u Ciebie w mieście to w innym on z pewnością Ci pomoże. A jeśli nie masz możliwości to możesz też skorzystać z jakiegoś telefonu zaufania taka rozmowa ze specjalista na pewno Ci pomoże. 13 Odpowiedź przez femme$fatale 2011-10-28 20:09:54 femme$fatale Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-10-25 Posty: 6 Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac??Nie uwazam siebie za hipokrytkę, owszem sypialam z chlopakiem przed slubem, moj blad, ale przeciez mozna sie nawrocic i zaczac sie stosowac do reguł Kosciola,prawda? Mozna powiedziec ze doroslam do pewnych rzeczy i chcialam byc w pelni uczciwa z swoja wiara. A to ,ze proponowane przez Kosciol metody nie sa dla wszystkich skuteczne to juz inna sprawa. Wiem doskonale ze wiele moich znajomych oraz czlonkow rodziny stosowalo atykoncepcje hormonalna,chociaz sie do tego nie przyznaje,no bo dziwne ze przez 15 lat nie trafilo sie nikomu dziecko przy stosowaniu NPR ale co tam, nie bede sie z nikim klocic,ich sprawa. Moj maz tez jest wierzacy i nie chce miec dzieci bo przeciez wiemy ile to kosztuje,a przeciez trzeba je jakos wyksztalcic i pomoc w zyciu,a poki co w totka nie trafilismy. Czasami jednak facet jak to facet z wygody zapomina ze dzieci w kapuscie sie nie znajduje i chce sobie ze tak powiem "ulzyc" no ale nie wszyscy sa idealni. Watpie zeby jakis duchowny z mojej okolicy nadawal sie do rozmowy,ewentualnie poszukam jakiegos forum katolickiego i moze tam sie czegos dowiem. 14 Odpowiedź przez młody-stary 2011-10-28 20:21:52 młody-stary Net-facet Nieaktywny Zawód: Plastyk, Bibliotekarz Zarejestrowany: 2009-11-15 Posty: 666 Wiek: 28 Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac??Dlatego wielu ludzi młodych wpierw wybiera karierę by było ich stać na utryzmanie o ile mają olej w jest mniej skuteczna moim zdaniem od lekarskich moze faktycznie nie ma o co kopii że po prostu nie mieli stosunków a nie z powodu NPR nie mieli dzieci..Znam taką parę co sobie żyje bez seksu jest ewangelikiem, ona - nie tym pastor może mieć żonę a ksiądz już nie..choć obydwaj są kapłanami chrześcijańskimi..JAkbym mial znów uwierzyć wolałby reguły z 10 przykazań niż Biblii(mam wielkie wątpliwości dość mocno potwierdzone co do wiarygodności, a NT przez kościół był zmieniany wg własnego widzi misie) czy kościoła(ustala reguły, których nie ma nawet w Biblii).Gdyby nie przykazanie dotyczące Boga uznałbym dekalog za uniwersalny i doskonały kodeks prawny i zasadę, że należy kierować się swoim sercem i ale ja i nie będę tutaj nikogo nakłaniał do porzucenia tej forum katolickie choć jak dla mnie więcej tam powodu do śmiechu niż zastanowienia. Rób jak uważasz a na mnie nie zwracaj uwagi. 15 Odpowiedź przez annaJo 2011-10-28 21:27:43 annaJo Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: wyuczony gruntownie Zarejestrowany: 2011-10-11 Posty: 1,531 Wiek: piękny Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac??a ja sobie pozwolę na sarkazm związany z Kościołem i femme$fataleJestem katoliczką jak większośc naszego społeczeństwa, ale myślę sobie, że może jesli (w tej konkretnej sytucji) dla dobra wiary itd mamy mają już ( a widzę dużą szansę, że będą mieli więcej) duużo dzici, to nich parfia pomoże w odciążeniu matki i da je możliwośc choć chwili Ty nie musisz być najlepszą matką, a wystarcząjco dobrą Twoje dzieci odpoczywają, mąż też, Ty też masz zagwarantowane konstytucją prawo do wypoczynku, a Twoja rodzina musi ci pomóc to prawo wyegzekwować. Jak lubisz wypoczywać? Co najlepiej Cię regeneruje? Pomyśl i zrób tak, żeby to tobie było dobrze. To trywialne, ale szcześliwe dzieci to te które mają szczęśliwą seks...coś mi się obiło o uszy, że służy nie tylko prokreacji. W sumie to super frajda. 16 Odpowiedź przez femme$fatale 2011-10-29 11:54:06 femme$fatale Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-10-25 Posty: 6 Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac??Wiem,ze wiekszosc mlodych ludzi najpierw robi kariere,ja tez tak chcialam,ale mi nie wyszlo, nie musisz mi przypominac i mnie dolowac. Zreszta nie mowie ze nie stac nas na wychowanie obecnych dzieci bo moj maz zarabia calkiem niezle,powiedzialabym ze wiecej niz nauczyciel i inzynier razem wzieci,ale z kolejnymi dziecmi byloby juz ciezko. I po drugie uwazam ze 3 dzieci to jest taki standard,oczywiscie nie w tak mlodym wieku jak ja mam,bo jak widac ciezko sobie z tym poradzic, za duza odpowiedzialnosc,ale dzieki niektorym przychylnym rada osob z tego forum mysle ze dam rade udzwignac ten ciezar. Zauwaz tez ze teraz mamy niz demograficzny i na nasze emeretury niestety nie bedzie mial kto pracowac,dlatego nie wysmiewaj sie z rodzin wielodzietnych bo w nich jedyna nadzieja. Odwiedze polecone mi forum i zobacze co na ten temat powiedza ludzie wyznajacy moja religie 17 Odpowiedź przez annaJo 2011-10-29 13:30:56 annaJo Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: wyuczony gruntownie Zarejestrowany: 2011-10-11 Posty: 1,531 Wiek: piękny Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac??jak to się stało, że mój post zrorumiałaś jako szyderstwo, a nie najpierw sarkazm, a w drugiej części troskę? BŁĄD, może przeczytaj jeszcze zmęczona, nieszczęśliwa i tylko Ty możesz rozwiązać tę sytuację. Za własne życie my sami ponosimy odpowiedzialność, konsekwencję naszych czynów zresztą też. To my dokonujemy wyborów, czasami nieco mniej świadomi konsekwencji, ale to nasze wybory i raz napiszę: zacznij od siebie, jesteś zmęzona - znajdź sposób i odpocznij, chcesz się kształcić - idź do szkoły, a jeli chcesz zacząć pracować to i niania do dzieci się znajdzie. Masz pomoc rodziny, mąż dobrze zarabia, to nie bardzo rozumem w czym tkwi problem? Biadoleniem jeszcze nikt problemów nie rozwiązał. 18 Odpowiedź przez młody-stary 2011-10-29 14:57:47 Ostatnio edytowany przez młody-stary (2011-10-29 14:58:28) młody-stary Net-facet Nieaktywny Zawód: Plastyk, Bibliotekarz Zarejestrowany: 2009-11-15 Posty: 666 Wiek: 28 Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac?? femme$fatale napisał/a:Wiem,ze wiekszosc mlodych ludzi najpierw robi kariere,ja tez tak chcialam,ale mi nie wyszlo, nie musisz mi przypominac i mnie dolowac. Zreszta nie mowie ze nie stac nas na wychowanie obecnych dzieci bo moj maz zarabia calkiem niezle,powiedzialabym ze wiecej niz nauczyciel i inzynier razem wzieci,ale z kolejnymi dziecmi byloby juz ciezko. I po drugie uwazam ze 3 dzieci to jest taki standard,oczywiscie nie w tak mlodym wieku jak ja mam,bo jak widac ciezko sobie z tym poradzic, za duza odpowiedzialnosc,ale dzieki niektorym przychylnym rada osob z tego forum mysle ze dam rade udzwignac ten ciezar. Zauwaz tez ze teraz mamy niz demograficzny i na nasze emeretury niestety nie bedzie mial kto pracowac,dlatego nie wysmiewaj sie z rodzin wielodzietnych bo w nich jedyna nadzieja. Odwiedze polecone mi forum i zobacze co na ten temat powiedza ludzie wyznajacy moja religieEmerytury i tak są tak niskie, że wielu nie widzi sensu by na nie liczyć a poza tym ZUS spłaty emerytur dla obecnych emertytów mogliby mieć kasę ze sprzedarzy swych czy siak ZUS długo nie nie dość, że emertyrtury i tak beznadziejnie niskie to jeszcze nie będzie rację, życie czasami plata figle a 3 dzieci to nei za bardzo do niżu to ciekawe skąd jest tyle sierot..Same z siebie się nie rodzą, ktoś musi się tym i tak grożą przeludnieniem na skalę wyśmiewam sięz rodzin wielodzietnych, pod warunkiem, że ich stać na te zupełnie nie rozumiem jak to jest, że zazwyczaj najbiedniejsi mają dzieci po 7-8 a bogatszym zazwyczaj wystarcza napisać dokładniej o bliskiej mi oosbie co użyła "tabletki po" by nie mieć drugiego dziecka, gdyż ledwo z jednym dała radę i ledwo je ty przynajmniej możesz liczyć na męża a ona samotnie wychowała jedno, które jeszcze nie ma pracy..Więc i tak moimz daniem tragedii nie zabrania antykoncepcji i takich metod pewnie też, choć to jeszcze nie dziecko by pomagało, lecz finansowo nie dałaby rady..psychicznied chyba też nie bo z powodu pracy ma mimo, że jest osobą wierzącą jakby trzeba było zrobiłaby się boję co tam powiedzą na tym forum, lecz i tak sama byś pewnie je pochwalą i powiedzą byście się wcale nie zabezpieczali a że 8-10 sprawdź. Sam jestem nieco ciekaw czy nie przesadzam z ich brakiem rozsądku.. 19 Odpowiedź przez femme$fatale 2011-11-02 13:33:51 femme$fatale Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-10-25 Posty: 6 Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac??Droga ,,annaJo", ja wcale nie biadole tylko zwracam sie o rady bo zycie mnie przerasta. Co z tego, ze maz dobrze zarabia,przeciez pieniadze to nie wszystko,oprocz sfery materialnej sa w zyciu sfery uczuciowe. Przeciez zapewne doskonale wiesz ze nierzadko sa przypadki w ktorych bogate kobiety a nawet same ksieżne mimo posiadania dobr materialnych konczyly tragicznie bo nikomu nawet przez mysl nie przeszlo ze moga byc nieszczesliwe. Poza tym maz nie pozwoli mi zatrudnic opiekunki, bo jest zdania ze tylko matka potrafi najlepiej zajac sie dziecmi. Owszem mam pomoc rodziny tylko,wlasnie staram sie ja ograniczac bo za bardzo wtraca sie w niektore sprawy i po co sie klocic. Zreszta gdyby nie nadgorliwa pomoc mamy i ciagla chec wyreczania przy pierwszym dziecku,to moze lepiej bym sobie teraz radzila. Staram sie wziasc w garsc i cierpliwie czekac az dzieci podrosna wedle rad forumowiczow, wtedy moze zrobie cos dla siebie. A co do postu kolegi to w zyciu nie wzielabym tabletki po,wolalabym juz nie wspolzyc, bo prawda jest taka ze latwo oddawac sie przyjemnoscia ale konsekwencji juz trudniej. Bo zobacz ja przy trzecim dziecku moglam wziasc tabletke poronna i nie powiem ze nie rozwazalam takiej mozliwosci,tylko wiedzialabym,ze jesli to zrobie to dopiero wtedy zniszcze swoja psychike, bo to nie dziecka wina ze jest na swiecie tylko rodzicow. Jesli ta twoja kolezanka jest taka znerwicowana to w jakim stanie musi byc teraz,oczywiscie ona sie do tego nikomu nie przyzna ale skoro juz jest matka i wie co to dziecko to napewno w duszy zdaje sobie sprawe z tego co zrobila. Jeszcze nie wiem sama co zrobie zeby nie miec wiecej dzieci,mysle ze pojde do dobrego ginekologa i wpolnie cos wymyslimy. 20 Odpowiedź przez BabaOsiadła 2011-11-02 13:47:48 BabaOsiadła 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-14 Posty: 5,676 Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac??Tabletka "po" to nie tabletka poronna, nie głoś herezji! 21 Odpowiedź przez annaJo 2011-11-02 21:43:58 annaJo Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: wyuczony gruntownie Zarejestrowany: 2011-10-11 Posty: 1,531 Wiek: piękny Odp: Co mam robic zeby nie zwariowac?? sorry, że to napiszę, ale trochę pogubiłaś się w logiceBrawo, właśniem użyłaś bardzo głupich argumentów dlaczego nie może ci być mąż nie myśli o tobie, tylko o dzieciach? Jakim prawem nie pozwala ci odpocząć od trójki dzieci? Każda matka chce zajmować się dziećmi najlepiej jak umie, ale to nie znaczy że mają ją na ciężko pracuje i jest zmęczony. Podejrzewam, że nie pomaga ci w domu bo po piewsze w jego pojęciu to tylko zajmujesz się dziećmi, po drugie on i tylko on was utrzymuje, a po trzecie jest zmęczony, bo musi pracować ciężko na wasze wtrąca ci się do życia. Błąd: ona się o ciebie troszczy i chce ci pomóc. A dlaczego? Bo Cię kocha, martwi się, a już popełniłaś w życiu sporo błędów i ma podstawy do zmartweń. No i widzi że potzrbujesz pomocy. Wyobraź sobie siebie za 20 lat. Przestaniesz się troszczyć o dzieci?Nie musisz się kształcić, nie każdy musi meć mgr przed nazwiskiem. Możesz za to iśc do pracy, same zalety tego: odpoczniesz od codziennych domowych obowiązków, zarobisz pieniądze dzięki czemu mąż będzie mógł mniej pracować a więcej być z rodziną. Dzieci nie potrzebują tylko matki, ojca też. A póki nie znajdziesz dla siebie jakiegoś mądrego rozwiązania, co może potrwać, dstarj się skorzystać z pomocy matki i zrób coś dla wrażenie, że mylisz pojęcia bycia żoną i matką z byciem sprzątaczką, praczką, kucharką i co tam jeszcze robisz. Posty [ 22 ] Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Zobacz popularne tematy : Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności © 2007-2021
Wszyscy przynajmniej raz doświadczyliśmy wymiotów i prawie wszyscy zgodziliby się, że jest to jedno z najgorszych doświadczeń, jakie kiedykolwiek mieliśmy. Mimo to wymioty są błogosławieństwem dla twojego ciała i układu odpornościowego. Czemu ?Wymioty pozwalają organizmowi pozbyć się szkodliwych substancji, toksyn i innych niezdrowych substancji, które nieświadomie spożyłeś. W medycynie alternatywnej wymioty są często uważane za sposób na oczyszczenie organizmu. Ostrzeżenie Nie musisz iść do lekarza za każdym razem, gdy wymiotujesz, jeśli zdarza się to od czasu do czasu. Przypadkowe epizody wymiotów są nieszkodliwe i chociaż są strasznie niewygodne, zaraz potem czujesz się znacznie lepiej i lżej. Jednak częste wymioty mogą być oznaką choroby podstawowej. Nieleczona może prowadzić do odwodnienia i innych powikłań. Jeśli wymiotujesz kilka razy dziennie przez ponad 24 godziny, potrzebujesz pomocy medycznej. Jeśli pomoc medyczna nie jest natychmiast dostępna, pamiętaj, aby pić dużo płynów, ponieważ musisz uzupełnić płyny, które wymiotowało twoje ciało. Rozsądnie byłoby jak najszybciej skonsultować się z lekarzem lub lekarzem ogólnym, zwłaszcza jeśli odczuwasz również ból w klatce piersiowej i / lub wymiotujemy? Najczęstsze powody wymiotów dorosłych to: Warunki medyczne Ciąża, zawroty głowy, migreny, choroba ruchowa i morska itp. Nadużycia Zbyt dużo jedzenia, zwłaszcza słodkich lub tłustych potraw, spożywanie zbyt dużej ilości alkoholu lub nawet nadmierne palenie, zwłaszcza konopi. Alergie lub reakcje Reakcja na spożycie szkodliwych substancji lub toksyn. Może to być również reakcja odruchowa na nieprzyjemny zapach lub nieprzyjemny widok. Silny ból Spowodowane urazem, stanem chorobowym, zabiegiem medycznym, takim jak chemioterapia, a nawet pomiarem u kobiet. Silny ból wyzwala uwalnianie chemicznego P, który wysyła sygnał do wymiotów do mózgu. Wirusy lub bakterie Jak zapalenie żołądka i jelit lub grypa żołądkowa, zatrucie pokarmowe itp. Chociaż są to niezamierzone przyczyny wymiotów, na które masz niewielką kontrolę nad ich działaniem, wielu lekarzy lub praktyków odnowy biologicznej również zachęca do dobrowolnych wymiotów ze względu na wiele korzyści zdrowotnych. Czy zmuszanie się do wymiotów jest zdrowe? Nadużywanie dobrowolnych wymiotów z pewnością może wyrządzić organizmowi więcej szkody niż pożytku. Jednak zmuszanie się do wymiotów lub wymiotów umyślnie jest uważane za zdrowe dla organizmu, jeśli jest wykonywane jest zmuszanie się do wymiotów: Aby pozbyć się kwasowości żołądka Aby odtruć system Aby naprawić zaburzenia trawienia Tradycyjna indyjska joga obejmuje wewnętrzne procesy oczyszczania zwane Kunjal Kriya lub Vaman Dhauti, które obejmują wymioty Jednak wywoływanie wymiotów w celu utraty wagi nie jest zdrowe. Zmuszenie się do zwrotu posiłku powinno być bardzo rzadkie. Regularna praktyka może prowadzić do: niedożywienie, osłabienie zębów, Zaburzenia metaboliczne, choroby dróg oddechowych, itd. Jeśli odczuwasz niepohamowaną potrzebę wywołania wymiotów, aby schudnąć, zwróć się do pracownika służby zdrowia lub specjalistycznego stowarzyszenia. Zanim zaczniesz celowo wymiotować, zadaj sobie pytanie, dlaczego to robisz. Jeśli planujesz zmusić się do wymiotów tylko po to, aby schudnąć, zaleca się najpierw udać się do lekarza. W przeciwnym razie ryzykujesz uszkodzenie zdrowia. Zwymiotowanie może spowodować poważne uszkodzenie ciała, jeśli przesadzisz. Więc lepiej uważaj. 10 bezpiecznych sposobów na zwymiotowanie Jak wywołać wymioty? Jak wywołać wymioty? Oto 10 sposobów na bezpieczne wymiotowanie bez powodowania szkód w ciele. Eksperci radzą wymiotować dopiero po zakończeniu regularnych wypróżnień. Oto jak możesz opróżnić żołądek w najbezpieczniejszy możliwy sposób. 1. Postępuj zgodnie z tradycyjnymi praktykami jogi Vaman Dhauti, znany również jako Kunjal Kriya, jest skuteczną praktyką stosowaną przez praktykujących jogę. Jest to detoksykacja i oczyszczenie organizmu, zgodnie z tradycyjną indyjską jogą i jest powszechnie uważana za bezpieczną i niezwykle korzystną. Wstawaj wcześnie rano i ochłodź się. Na pusty żołądek pij letnią wodę, najlepiej zasoloną. Pij powoli i równomiernie tak dużo, jak możesz. Im więcej możesz pić, tym lepiej, ale nie zmuszaj się za bardzo. Gdy skończysz, usiądź spokojnie i zrelaksuj się. Skoncentruj się na oddychaniu. Następnie umyj ręce mydłem i delikatnie włóż palec do ust. Upewnij się, że dotyka podniebienia wokół obszaru, w którym po raz pierwszy spotyka się język. Spróbuj to zrobić kilka razy. To naturalnie wywoła uczucie wymiotów, po których następują wymioty, wypłukując wszystkie toksyny z organizmu wraz z wymiocinami, zwykle o charakterze płynnym. Rzeczywiście, najbezpieczniejszy i najzdrowszy sposób na wymioty! Możesz ćwiczyć dwa razy w tygodniu. 2. Pij wodę gazowaną o niskiej zawartości cukru Wypij od 2 do 3 szklanek wody gazowanej bez cukru lub wody gazowanej wymieszanej jednorazowo ze zwykłą wodą. To wywoła uczucie wymiotów. Odtruwa organizm i pomaga pozbyć się niechcianych kalorii. Jednak nie powinno się tego robić częściej niż raz w tygodniu. 3. Użyj szczoteczki do zębów Możesz również użyć szczoteczki do zębów, aby wywołać wymioty. Po prostu spróbuj kilka razy dotknąć tylnej części języka. To wywoła chęć wymiotów. Jest łatwy i bezpieczny. 4. Musztarda w proszku i gorąca woda Przygotuj roztwór, mieszając proszek musztardowy (z suchych ziaren gorczycy na pył) i letnią wodę i wypij wszystko za jednym razem. Ostry zapach i smak gorącego napoju sprawią, że będziesz wymiotować. Musztarda znana jest również ze swojej zdolności do ochrony organizmu przed przeziębieniem i drobnymi infekcjami. 5. Kozieradka w proszku i gorąca woda Wymieszaj proszek kozieradki z letnią wodą i wypij wcześnie rano. Odtruwa cały system i wzmacnia odporność, zwalczając wszelkiego rodzaju infekcje. Spożywany w znacznych ilościach może również powodować łatwe wymioty. 6. Soda oczyszczona i woda Wlej sodę oczyszczoną do szklanki wody i wypij jak najszybciej. Zapach sody oczyszczonej spożywanej w ten sposób spowoduje uczucie wymiotów. To bezpieczny i łatwy sposób na pomoc w wymiotach. 7. Nieprzyjemne zapachy i widoki Innym łatwym sposobem na wywołanie wymiotów jest narażenie się na nieprzyjemne zapachy lub widoki. Dla jednych może to być cokolwiek, od zapachu mleka po zapach niepranych skarpet dla innych. 8. Białka i gorąca woda Wlej kilka białek jaj do wystarczająco gorącej wody. Spróbuj go trochę wypić lub przepłukać gardło. Okropny zapach na pewno sprawi, że od razu zwymiotujesz. 9. Myślenie o akcie wymiotowania Jeśli będziesz głęboko myślał o samym akcie zwymiotowania, na pewno zwymiotujesz w odpowiednim czasie. Twój umysł jest tak potężny, że może sprawić, że zrobisz, co tylko zechce. 10. Wyobraź sobie, że jesteś otoczony przez brud Wyobraźnia jest potężną władzą ludzkiego umysłu. Jeśli zamkniesz oczy i naprawdę spróbujesz wyobrazić sobie, że jesteś w brudnym miejscu, z pewnością ogarnie Cię chęć zwymiotowania w mgnieniu oka! Wymioty na dobre zdrowie Jeśli jesteś skłonny ćwiczyć sztukę wymiotów, aby naturalnie oczyścić się i osiągnąć zdrowe ciało i umysł, możesz zacząć. Ale jeśli czujesz obsesyjny przymus wymiotów, zwłaszcza po każdym posiłku, może to być oznaką zaburzeń odżywiania lub bulimii. Powinieneś szukać pomocy medycznej i leczenia pod nadzorem lekarza. Terminowa interwencja medyczna może skierować Cię na drogę do dobrego zdrowia. FAQ Czy mogę wymiotować codziennie? Wymioty muszą być niezwykle sporadyczne, ryzykując narażenie się na poważne konsekwencje. Wskazane jest, aby udać się do lekarza, jeśli czujesz potrzebę regularnego wywoływania wymiotów. Możesz cierpieć na zaburzenia odżywiania. W takim przypadku zwróć się do pracownika służby zdrowia lub specjalistycznego stowarzyszenia. Czy powinienem wymiotować natychmiast po ciężkim posiłku? Powinieneś odczekać co najmniej pół godziny do godziny, aż twoje ciało wchłonie niezbędne składniki odżywcze z pożywienia. Kiedy najlepiej zwymiotować? Wcześnie rano po regularnych wypróżnieniach. Co zrobić, jeśli po każdym posiłku mam ochotę na wymioty? Proszę skonsultować się z dobrym lekarzem lub terapeutą. Czy wymioty powodują utratę wagi? Zwykle tak jest, chyba że masz poważną bulimię. Skonsultuj się z dobrym dietetykiem, nawet jeśli masz ochotę schudnąć. A jeśli masz bulimię lub masz zaburzenia odżywiania, potrzebujesz natychmiastowej pomocy lekarskiej.
Najlepsza odpowiedź olkaa5 odpowiedział(a) o 20:04: Wypij herbatę miętową lub wypij jakieś krople żołądkowe. Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 20:05 ja mowisz najpierw że chcesz zwymiotowac a potem,ze nie. blocked odpowiedział(a) o 20:07 cola albo pepsi ^^ mi pomaga :) M!i!kaxD odpowiedział(a) o 20:05 Wypróbuj nowe plastry przeciw żyganiu ,,super połysk,, na seerio działa ..! uwieerz mi !a tak naprawdę to srajj.! Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Bycie bulimiczką polega na pochłanianiu samych słodyczy w celu polepszenia sobie nastroju - poczucia bulimiczny zaczyna się od jedzenia produktów, które są mało kaloryczne, ponieważ jako pierwsze zaczną się przetrawiać, czyli np. zaczyna się od pieczywa 'Wasa' lub bułki z ziarnami, albo chleba razowego, czegoś zbożowego. Na końcu coś najbardziej kalorycznego czyli np. czekolada. Wszystko przepija się wodą, żeby wszystko co trafia do żołądka nabrało dobrej konsystencji, którą będzie można łatwo dało się zwymiotować wszystko z żołądka, a nie tylko to co zjadło się jako ostatnie - należy sprawić, by cała zawartość żołądka wymieszała się. W tym celu najlepiej usiąść na obrotowe krzesło i kręcić się bardzo szybko przez chwilę, aż poczujemy nieprzyjemne uczucie w żołądku, wtedy takie uczucie oznacza, że wszystko nam się krokiem jest zrobienie kilku agresywnych skłonów do ziemi na prostych nogach - żeby jeszcze bardziej poczuć dyskomfort w ręką naciskamy na brzuch w okolicy żołądka, drugą rękę wkładamy do gardła, a dokładniej to trzy palce: wskazujący, środkowy i serdeczny. I pochylone na prostych nogach prowokujemy w ten sposób rzecz w momencie wymiotowania: nie chodzi o podrażnienie gardla, tylko o systematyczne wkładanie i wyciąganie palców do gardła, żeby wytworzyć ruch odsysający, ktory sprawi, że jedzenie podejdzie do góry. Działa to na takiej samej zasadzie co odtykanie np. jedzenie już podejdzie, naciskamy bardziej na w ten sposób wymiotuje się bez kaszlu, łez, męczarni, bez wydawania z siebie odgłosów i szybko. Zajmuje to 1-3 jest zwymiotować:-makaron spaghetti;-kruche ciastka np. pieguski, ponieważ po zjedzeniu mają ciężką, gęstą konsystencję, są suche jak piasek i opadają na dno żołądka;-żółty ser;-żelki;-owoce; jest zwymiotować dobrze pogryzione:-płatki z mlekiem;-pieczywo;-lody;-herbatniki (jaki jedyne kruche ciastka, ponieważ miękną w kontakcie z płynem);-naleśniki z dżemem;-zupy bez makaronu;-pianki śmietankowo-truskawkowe 'Jojo';Nie spożywa się w ogóle mięsa, fastfoodów, chipsów oraz innych tłustych rzeczy dlatego, że tłuszcz jest wchłaniany od razu przez przewód pokarmowy tymbardziej, że zapach tego co zostanie zwrócone będzie polecam wymiotować do WC. Jest to nieprzyjemne, niewygodne, niehigieniczne oraz istnieje możliwość odpryśnięcia w twarz zwraca się jedzenie do kosza na śmieci, do nowego (pustego) worka. Jeśli worek jest mocny to wystarczy jeden, a jeśli jest słaby i może się rozerwać - wtedy warto włożyć do kosza 2 worki jeden na drugi ;)
Co zrobic zeby zwymiotowac??? ODPOWIEDZI (25) chwilę temu 2010-05-11 19:15:59 zgadzam sie z Magda - też tak zrobiłam i zwymiotowałam Odpowiedz na ten komentarz Ewe 2010-03-16 13:08:15 Jeżeli chcesz w taki sposób schudnąć to ci się to nie uda. Nie powinnaś tego robić na siłę, z tego powodu iż gardło może w końcu tego nie wytrzymać. Aby schudnąć, radzę ćwiczyć, odstawić słodycze lub udać się do dietetyka.. ok. 100zł. Pamiętaj, zdrowie jest najważniejsze. Jeżeli masz problem z bulimią i nie potrafisz sobie sama z tym poradzić, koniecznie porozmawiaj z mamą. Odpowiedz na ten komentarz Michao 2010-03-02 23:35:02 Zjedz ziemniaka (tylo całego, ze skórą) albo najedz się a potem wsadź sobie pawie pióro w gardło, albo palce :D Odpowiedz na ten komentarz magdaJ 2010-04-16 15:52:11 jeśli źle się czujesz to wsadz dwa palce do buzi tak głęboko Odpowiedz na ten komentarz NatixxDD magdaJ 2015-06-02 22:47:11 Mi to tylko spowodowalo bol gardla I odruchy wymiotne. ( sory jesli Sa bledy mam klawiature angielska) Odpowiedz na ten komentarz olcia2viki 2011-05-04 09:26:52 kręć się co najmniej od 3 do 5 min. wypij kakao i kręć się aż zwymiotujesz! Sprawdziłam działa :) Odpowiedz na ten komentarz beti20027 2010-02-28 14:33:35 weź sobie łyżeczke (tylką tą stroną co ją trzymasz) wsadź do buziii ;] Odpowiedz na ten komentarz ~lolo 2011-02-10 22:05:58 daj sól do wody jakoś 3 łyżeczki i żygi 100% :D Odpowiedz na ten komentarz ~bulimiku ~ 2015-03-30 23:10:51 3 łyzki serio ? 3 łyżki przez cały rok bierzesz Odpowiedz na ten komentarz ~Monia 2011-09-17 13:42:05 jak sól z wodą jest dobra narazie wypiłąm tylko jeden łyk ale coś pomaga bvo jest mi niuedobrze zaraz wypije całą szklankę :) ale tez próbuje sobie wkładać palce do buzi może zadziała bo szczoteczki za głęboko nie włożyłam Odpowiedz na ten komentarz Paulinaa7 2010-03-16 13:10:43 wsadz sobie palca:D odrazu Cie pociagnie Odpowiedz na ten komentarz Niebieska13 2010-02-28 14:54:54 wsadź sobie palce do gardłą Odpowiedz na ten komentarz wiki3514 2010-02-28 14:42:22 wsadź dwa palce do gardła albo wypij wode z różnymi przyprawami np. pieprz, sól .... Odpowiedz na ten komentarz Pysiulka13 2010-02-28 14:37:00 dotknąć palcem języka, przy 'języczku' :) Odpowiedz na ten komentarz skasowany 2010-02-28 14:57:29 wsadź se dwa palce do gardłą... :/ Odpowiedz na ten komentarz sabineczka 2010-03-05 12:13:26 wsac gleboko palce do buzi Odpowiedz na ten komentarz ~engi 2011-09-15 19:21:17 mam taki sam problem :( Odpowiedz na ten komentarz Nerue 2010-03-16 13:15:57 omg... Odpowiedz na ten komentarz karolcia96 2010-04-16 15:50:39 zjedz kanapke z szynką, dżemem, nutellą i majonezem ;) i na wierzch jeszcze posyp szczypiorkiem - powinno zadziałać! ;] Odpowiedz na ten komentarz Olciaa24 2010-02-28 14:31:11 zjedz surowego ziemniaka :) Odpowiedz na ten komentarz skasowany 2013-01-19 08:37:48 Ja kiedys przez pomylke zjadlam ogorka kiszonego ktory byl zesputy i potem zygalam i zyglala.... Polecam jak chcesz byc w domu przez hsakis czas albo jeszcze zupa ogorkowa i z przezpr zypadek niexh trafi tam lupka po ogorku surowym ja w sgl sie tak zalatwilam :cc Odpowiedz na ten komentarz ~ktos 2012-03-12 14:38:21 Wiem, że Tobie się to już raczej nie przyda, ale piszę, bo może ktoś tu kiedyś zabłądzi. Polecam do szklanki wody dodać łyżeczkę sody oczyszczonej i dwie łyżeczki soli. Napój obrzydliwy i niestety osoby z bardziej wytrzymałym przełykiem muszą poczekać na efekty, czasami nawet pół godziny. U mnie na początku było okropne uczucie, a potem wymiotowałam przez 10min i trzęsłam się jak galareta przez kolejną godzinę, ale dzięki temu był lepszy efekt. Ja to spróbowałam tylko raz (o sposobie opowiedziała mi przyjaciółka) i nie polecam jeżeli np. na ból gardła w Twojej rodzinie używa się wody z solą do płukania, bo ten smak tak zapada w pamięć, że kiedy tylko poczujesz coś takiego w ustach, od razu będziesz rzygać. Odpowiedz na ten komentarz Martynas 2014-12-18 20:15:06 polecam zjeść 5 łyżek cynamonu :) Odpowiedz na ten komentarz ~lllllllllllllllllllllllllllll 8 miesięcy temu llllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllllll Odpowiedz na ten komentarz Zaloguj się by móc dodać komentarz.
co zrobic zeby nie zwymiotowac